25 czerwca 2017

Blogi » Mateusz Burczyk

Intermodalny zakład

Intermodalny zakładW ostatnim czasie oprócz niepokojących informacji na temat smogu, nadchodzącej do naszego kraju epidemii grypy spotkałem się z dosyć smutnym zjawiskiem. Ludzie nauki (mówię to o wielu mniej czy bardziej znanych osobistościach) zaczynają coraz śmielej teoretyzować na temat transportu intermodalnego.
Na różnych konferencjach i wykładach prześcigają się ze sobą w graficznych interpretacjach danych z przeładunków na poszczególnych terminalach czy intermodalnych korytarzach europejskich. Porywają słuchaczy mniej biegłych w branży TSL opowieściami o  jedwabnym szlaku, z którego chyba każdy operator logistyczny w tym kraju nadaje już "własny" pociąg. 



Impulsem do napisania tego artykułu była moja burzliwa dyskusja z pewnym trójmiejskim wykładowcą na temat transportu intermodalnego. Choć na co dzień brzydzę się hazardem postanowiłem złamać swoje zasady i założyć się z nim, że tym felietonem przekaże osobom związanym z transportem przyszłości bardziej pożyteczną wiedzę niż on w dwa semestry swoich pasjonujących wykładów. Werdykt oczywiście tak jak zawsze pozostawię w Państwa rękach.


Zgodnie z obietnicą przedstawię dziś narzędzie informatyczne, które gdybym posiadał parę lat temu to bez zwątpienia znacznie ułatwiłoby mi planowanie, kalkulowanie stawek przetargowych i jednorazowych dla moich ówczesnych klientów. Aplikacja w połączeniu z wiedzą na temat struktury terminali w danym kraju Europy, połączeń kolejowych i własnej bazy przewoźników drogowych "truckerów" pozwala na szybkie wyszukanie istniejącego połączenia morskiego short sea wraz ze wskazaniem morskiego operatora, który posiada dane połączenie oraz datę odejścia i czas przepływu. Dla każdego planisty czy projekt managera ten darmowy program jest po prostu bezcenny, a będący dodatkowo skorelowany z dobrym systemem IT znacznie ułatwia życie praktykom i edukuje stawiającym pierwsze kroki w kombinowanym. Tak drodzy Państwo planuje teraz Benelux, Skandynawia czyli kraje wysokorozwinięte i wiodące prym w transporcie kontenerowym w rejonie starego kontynentu.
Oczywiście, aby dobrze korzystać z tego narzędzia trzeba wiedzieć jakie jest aktualne położenie naszego boxa, a w przypadku tank kontenera oprócz tego należy pamiętać czy dany tank: jest pełny, pusty czysty, czy pusty brudny i kategorycznie trzeba przed załadunkiem skierować go na myjnię lub wystawić certyfikat non change of product.
Zapytacie Państwo pewnie dlaczego chcę podzielić się swoją wiedzą? Czemu już nie pierwszy raz chcę przekazać informacje niekiedy ciężkie do znalezienia? Co z tego mam?
Już odpowiadam. Nie jestem człowiekiem chomikiem, których niestety w różnych relacjach spotkałem na ścieżce mojej kariery. Nie mam problemu z dzieleniem się czymś co może pomóc innym, a co staje się na Zachodzie ogólnodostępne. Nie boję się tak jak oni, że jakiś młody, gniewny i ambitny zajmie przebojem moje miejsce. Doświadczenie i wiedza sama się obroni drodzy Państwo. My jako Polacy raczkujący jeszcze w międzynarodowym transporcie intermodalnym musimy wszelkimi dostępnymi sposobami gonić i równać się z konkurencją, ale przede wszystkim godnie i dostojnie wyglądać przed naszymi zagranicznymi partnerami w transporcie intermodalnym. W Polsce coraz więcej jest oddziałów zagranicznych firm i operatorów TSL, pokażmy im, że Polacy też znają się na rzeczy.
Na poniższej stronie internetowej znajdziemy bardzo praktyczną mapę pozwalającą na znalezienie połączeń pomiędzy większymi miastami w całej Europie. Są też płatne opcje, ale o nich nie będę się rozwodził.
http://www.shortseaschedules.com/Schedule/

Milan-Manchester




Zasady działania są intuicyjne. W polu FROM wpisujemy skąd, w polu TO wpisujemy gdzie chcemy wysłać towar. Klikamy i dzieje się magia, którą sprawny specjalista może bez problemu należycie spożytkować. Znając kierunek połączenia, porty i czas, który potrzebny jest w dostaniu się na druga stronę możemy nie tylko zaplanować ruch kontenera, a także poprosić o ofertę jakiegoś armatora, który np. niedawno otworzył połączenie pomiędzy danymi destynacjami. Korzystając z programu pamiętajmy oczywiście o marginesie błędu pomiędzy różnymi elementami połączenia.
X Polecamy artykuł:
Z sąsiedzką wizytą

Teraz drodzy Państwo zapytanie Milan Manchester czy Rotterdam Skelleftea nie będzie stanowiło dla Nas tajemnic. Wystarczy zgrać to z własnym środkiem transportu, którego użyjemy, sprawdzić czy naczepa czy kontener może zostać przetransportowany w dany sposób i wysyłać stawkę do kontrahenta.
Podsumowując. Wiedza, którą Państwo otrzymali ode mnie dzisiaj jest mocno skondensowana, ale tak należy robić, przynajmniej tak czytałem w najbardziej prestiżowych czasopismach biznesowych rodem z USA. Z nimi nie zamierzam się zakładać. Zgadzam się, że przekaz powinien być jak najbardziej treściwy, aby słuchacz czy czytelnik mógł go jak najlepiej przyswoić.
Mam nadzieję, że kolejny raz odsłoniłem przed Państwem jak skomplikowanym, ale inspirującym transportem jest Intermodal. Na zakończenie pozwolę sobie sparafrazować słowa Alberta Einsteina: Doświadczenie i wyobraźnia są ważniejsze od wiedzy, bo wiedza jest ograniczona. Pozdrawiam kolegę i czekam na zwycięskie trofeum.

Mateusz Burczyk
 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×