Wtorek, 25 kwietnia 2017     Imieniny: Jarosława, Marka, Wiki» Dodaj ogłoszenie o pracę» Dodaj firmę do katalogu

Za szybcy, za wściekli

Za szybcy, za wściekli ... raport o polskich i europejskich kierowcach
Według najnowszych wyników europejskiego barometru, polskim kierowcom daleko do ideału. Jeździmy za szybko, a za kierownicą pokazujemy swoje drugie, nieco gorsze, oblicze.
Za szybko i nieuważnie
Ok. 89% kierowców w Europie oraz 90% kierowców w Polsce przyznaje się do przekraczania dozwolonej prędkości w czasie jazdy. Co ciekawe, ponad połowa spośród badanych uważa, że to właśnie nadmierna prędkość jest główną przyczyną wypadków śmiertelnych na drogach. Dlaczego zatem jeździmy za szybko?



Według badań opinii społecznej przeprowadzonej przez TNS Polska, głównym powodem wskazywanym przez kierowców jest nieuwaga, a częściej niż co dziesiąty wskazuje na obawę przed spóźnieniem do pracy lub na spotkanie. Oprócz nadmiernej prędkości, niepokojące są również dane dotyczące korzystania w czasie jazdy z „rozpraszaczy” - ok. 44% spośród ankietowanych przyznało, że prowadzi rozmowy telefoniczne za kierownicą, a co trzeci ankietowany wysyła w tym czasie smsy lub maile.

Jak oceniają się kierowcy?
Barometr zbadał również zachowania Europejczyków za kierownicą. Z raportu wynika, że innym jesteśmy skłonni przypisywać gorsze cechy, sobie zaś – lepsze. Ok. 83% europejskich i ok. 89% polskich kierowców użyło co najmniej jednego negatywnego określenia względem innych kierowców ze swojego kraju. Sami zaś oceniają się dość pozytywnie – co najmniej jedną pozytywną cechę dla swojego stylu jazdy wskazało 97% Europejczyków i 98% Polaków. Badanie pokazało również, że kierowcy obawiają się agresji na drodze. Ok. 80% Europejczyków i co czwarty Polak przyznaje się do sytuacji, w której doświadczył agresywnego zachowania ze strony innego kierowcy.

Do podszkolenia!
Raport pokazał również kilka braków w „warsztacie” polskich kierowców. Prawie połowa z nich jeździ po autostradzie środkowym pasem, kiedy prawy jest wolny, a co dziesiąty – pasem awaryjnym. Prawie połowa polskich kierowców zapomina przy skręcaniu o włączeniu kierunkowskazu, a ok. 56% z nich nie zachowuje odpowiedniej odległości od pojazdu jadącego przed nimi. W generalnym podsumowaniu dotyczącym odpowiedzialnej jazdy zajmujemy zatem dalekie miejsce. Przodują Szwedzi, Niemcy, Holendrzy i Brytyjczycy.

Hubert Szawaryński HiT Transport
www.hittransport.pl
DODAJ DO: facebook Twitter
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
Dodaj komentarz (rozwiń)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 

SONDA

Jak oceniasz sytuację w swojej Firmie?