17 października 2017

Cło i Finanse » Cło

Zmiany we współpracy celnej z Chinami po szczycie w Brukseli

Zmiany we współpracy celnej z Chinami po szczycie w Brukseli

Komentarz Tomasza Rusaka, Członka Zarządu oraz Dyrektora ds. Rozwoju w Rusak Business Services



Już 7 lipca rozpocznie się w Hamburgu szczyt grupy G20, w którym udział weźmie grupa 19 państw i Unia Europejska. Spotkanie odbędzie się blisko miesiąc po Szczycie w Brukseli, gdzie Komisarz Europejski ds. Gospodarczych i Finansowych, Pierre Moscovici oraz Minister Chin ds. Cła, Yu Guangzhou uzgodnili strategiczne ramy współpracy celnej na lata 2018-2020. Dokument, określa priorytety i cele współpracy celnej Unii Europejskiej i Chin w najbliższej przyszłości.

Większe kontrole i mniej obciążeń

 Dokument potwierdza główne idee wzajemnej współpracy i pomocy między Unią Europejską i Chinami oraz wyznacza nowe ambitne cele na najbliższe lata. Ustalone ramy prawne mają za zadanie ochronę obywateli i zwalczanie nielegalnego handlu dzięki bardziej skutecznym kontrolom celnym przy jednoczesnym ograniczeniu obciążeń administracyjnych w zakresie legalnego handlu. Ważnym elementem uzgodnień jest również postanowienie o egzekwowaniu i poszanowaniu praw własności intelektualnej oraz walka z oszustwami finansowymi i wspólne przeciwdziałanie zmianom klimatu. Dokument potwierdza również ciągłość współpracy w zakresie bezpieczeństwa łańcucha dostaw. Porozumienie objęło również dziedzinę e-commerce.

Współpraca UE-Chiny

Kraje UE pozostają największym partnerem handlowym Chin. Handel pomiędzy Chinami i Europą średnio przekracza 1 mld euro dziennie. Głównym towarem importowym Unii Europejskiej z Chin są towary przemysłowe, konsumpcyjne, maszyny oraz obuwie i odzież. Natomiast Unia Europejska chętnie eksportuje do Chin: maszyny, urządzenia, pojazdy mechaniczne, samoloty i chemikalia. Ambitne plany rozbudowy Nowego Jedwabnego Szlaku oraz ekspansja Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych już wkrótce stworzą nowe możliwości w dziedzinie logistyki oraz importu i eksportu dla państw członkowskich Unii Europejskiej. Wykorzystanie tych możliwości będzie jednak zależało od konsekwentnej realizacji postanowień z tegorocznego szczytu w Brukseli. Chiny potrzebują europejskich innowacji technologicznych, a europejskie firmy wzmocnienia systemu ochrony własności intelektualnej w Chinach. Jednym z czynników hamujących handel jest niewątpliwie brak przejrzystości polityki przemysłowej i pozataryfowej, która dyskryminuje zagraniczne przedsiębiorstwa. Silna i permanentna ingerencja rządu w krajową gospodarkę prowadzi do dominującej pozycji firm państwowych, a co za tym idzie nierówny dostęp do subsydiów i finansowania. Brak odpowiedniego poziomu ochrony inwestycji oraz nieegzekwowanie praw własności intelektualnej również wpływają na brak zaufania inwestorów.

Nowy Jedwabny Szlak – nadzieją dla polskiej branży TSL

Niestety jak do tej pory zaangażowanie chińskiego kapitału w inwestycje w Polsce nie spełnia oczekiwań. Zarówno umowy handlowe jaki i inne przedsięwzięcia warte miliony złotych można policzyć na palcach. Do połowy 2016 roku wartość skumulowanych chińskich inwestycji w naszym kraju wyniosła jedynie 462 miliony euro, podczas gdy w Rumunii 741 miliona euro, a na Węgrzech aż 2,1 miliarda euro. Dlatego polscy przedsiębiorcy z nadzieją patrzą na rozbudowę Nowego Jedwabnego Szlaku, na którego mapie Polska ma się stać już wkrótce istotnym punktem. Na jego rozbudowie z pewnością skorzystają polskie firmy transportowe i logistyczne. Towary z Chin już przybywają do nas drogą kolejową. Od 2013 roku pociągi z Chengdu jeżdżą do Łodzi. Na planowaną inwestycję składać się będzie również port lotniczy sprzężony z transportem kolejowym, drogowym oraz morskim.

Tomasz Rusak, Członek Zarządu oraz Dyrektor ds. Rozwoju w Rusak Business Services


Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza


 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×