18 października 2017

Cło i Finanse » Podatki

Ministerstwo Finansów znalazło prosty trick na ominięcie reguły wydatkowej

Ministerstwo Finansów znalazło prosty trick na ominięcie reguły wydatkowej

W projekcie budżetu państwa na 2018 r. nastąpiło zaskakujące przesunięcie części wydatków Funduszu Pracy na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Cel? Wiele wskazuje na to, że chodzi o obejście reguły wydatkowej mającej zapobiegać nadmiernemu zadłużaniu się państwa.

W projekcie planu finansowego Funduszu Pracy na 2018 r. poczyniono spore oszczędności. W porównaniu z bieżącym rokiem, wydatki na aktywne przeciwdziałanie bezrobociu zmaleją o ponad 0,9 mld zł, a środki Krajowego Funduszu Szkoleniowego zostaną obcięte niemal o połowę. Jednocześnie zasoby finansowe Funduszu Pracy nadal będą wydatkowane niezgodnie z ich przeznaczeniem m.in. na pokrywanie kosztów specjalizacji i staży podyplomowych lekarzy i pielęgniarek oraz rządowy program wspierania kobiet w ciąży i rodzin „Za życiem” – mimo, że pieniądze na te cele powinny pochodzić bezpośrednio z budżetu państwa, a nie funduszu celowego mającego ściśle określone zadania.

Łączny spadek planowanych wydatków Funduszu Pracy w przyszłym roku powinien wynieść ok. 3,6 mld zł. Oszczędności te nie wynikają jednak przede wszystkim z obcięcia nakładów na zwalczanie bezrobocia, lecz przeniesienia poza Fundusz Pracy wydatków związanych z wypłatą zasiłków i świadczeń przedemerytalnych w kwocie ponad 2,2 mld zł. Ciężar finansowania tych wydatków został zamiast tego przerzucony na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, którego łączne koszty wzrosną z tego powodu aż 9-krotnie! Ten nowy wydatek stanowi duże obciążenie dla tak małego funduszu jak FGŚP, do którego z tytułu składek wpływa rocznie mniej niż 0,5 mld zł.

W rezultacie wartość środków pieniężnych pozostających do jego dyspozycji skurczy się w przyszłym roku z ok. 4,1 mld zł do 2,4 mld zł. Oznacza to poważne uszczuplenie rezerw finansowych na ewentualną wypłatę należnych wynagrodzeń pracownikom firm w razie ich bankructwa.

Nieuchronnie rodzi się zatem pytanie, dlaczego zaplanowano przesunięcie finansowania zasiłków i świadczeń przedemerytalnych z FP na FGŚP, skoro sytuacja Funduszu Pracy w najmniejszym stopniu nie wymaga podejmowania tak radykalnych kroków? Odpowiedź tkwi w ustawie o finansach publicznych. Z jej przepisów wynika, że wydatki Funduszu Pracy wliczają się do limitu wydatków dla całego polskiego sektora finansów publicznych. Innymi słowy: to, co wyda Fundusz Pracy, nie może już wydać budżet państwa. Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych jest jednak wyłączony spod tych restrykcji.

Przesunięcie dużej pozycji wydatkowej z jednego państwowego funduszu celowego do drugiego pozwala zatem na obejście stabilizującej reguły wydatkowej, która została wprowadzona po to, by zapobiegać nadmiernemu wzrostowi deficytu budżetowego oraz długu publicznego. Dzięki obniżeniu na papierze wydatków Funduszu Pracy, można zwiększyć wydatki z budżetu na inne działania, takie jak obniżenie wieku emerytalnego czy ratowanie górnictwa, bez dokonywania dodatkowych oszczędności w celu wygospodarowania odpowiedniej przestrzeni na ich pokrycie w ramach reguły wydatkowej.


Łukasz Kozłowski

ekspert ekonomiczny Pracodawców RP



Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza

 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×