17 grudnia 2017

Konfitury » Czy wiesz, że...

Domowe roboty bardziej potrzebne niż autonomiczne samochody?

Domowe roboty bardziej potrzebne niż autonomiczne samochody?Czy wiesz, że...
Toyota zainwestowała w rozwój sztucznej inteligencji miliard dolarów. Japoński producent nie ogranicza się w swoich badaniach do aktywnych systemów bezpieczeństwa i autonomicznych samochodów, lecz uważa, że w przyszłości ogromną rolę w naszym życiu będą odgrywały roboty domowe.
Firmy motoryzacyjne i technologiczne prowadzą intensywny wyścig ku komercjalizacji technologii autonomicznego prowadzenia. Toyota przez pewien czas deklarowała, że interesują ją bardziej systemy wspomagające kierowców, które jednak nie odbiorą człowiekowi pełnej kontroli nad pojazdem. W ubiegłym roku jednak najwyraźniej zmieniła zdanie i przeznaczyła miliard dolarów na nową firmę badawczą Toyota Research Institute (TRI), która prowadzi prace nad wprowadzeniem do seryjnych produktów zaawansowanych technologii w dziedzinie autonomicznego prowadzenia i sztucznej inteligencji.




Późny start zdaje się nie martwić tego największego producenta samochodów na świecie, który przeznacza na badania i rozwój 10 miliardów dolarów rocznie. Tym bardziej, że podejście Toyoty do zagadnienia wygląda na ambitniejsze niż konkurencji – firma pracuje nad sztuczną inteligencją z myślą o dwóch celach – autonomicznych samochodach i domowych robotach wspierających osoby starsze, chore i niepełnosprawne.
- Patrzymy na sprawę przyszłej mobilności nieco inaczej – powiedział John Hanson, dyrektor ds. komunikacji Toyota Research Institute. – Zadaniem autonomicznych samochodów będzie umożliwianie poruszania się poza domem. Jednak problemy z mobilnością nie ograniczają się tylko do transportu. Roboty będą mogły także pomóc wejść po schodach czy wziąć kąpiel. Jedne i drugie zwiększą mobilność ludzi potrzebujących wsparcia.
Większość technologii potrzebnych do stworzenia samoprowadzących się pojazdów, zarówno urządzeń, jak i sztucznej inteligencji, może znaleźć zastosowanie także w robotach. - Domowe roboty mogą w przyszłości odgrywać w naszym życiu większą rolę niż obecnie samochody – skomentował dr Gill Pratt, CEO Toyota Research Institute.
Pokolenie powojennego wyżu demograficznego znacznie powiększa już i tak dużą grupę seniorów – to około 600 milionów ludzi na świecie. Dlatego zapotrzebowanie na domowe roboty może pewnego dnia okazać się większe niż na autonomiczne samochody.
Toyota udowodniła już, że wprowadzenie na rynek robotów, które będą naszymi wiernymi towarzyszami, to nie jest tylko kwestia odległej przyszłości. Za kilka miesięcy w Japonii rozpocznie się sprzedaż Kirobo Mini, maleńkiego robota, który dzięki sztucznej inteligencji potrafi prowadzić rozmowy, żartować i udzielać emocjonalnego wsparcia, nawiązując długotrwałą relację z właścicielem. Robot powstał w ramach programu Toyota Heart Project, którego celem jest uzyskanie jak najbardziej naturalnej, ludzkiej interakcji między człowiekiem a maszyną.

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza


 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×