17 sierpnia 2017

Konfitury » Czy wiesz, że...

W największych miastach Polski za emisje szkodliwych pyłów odpowiedzialny jest przede wszystkim transport

W największych miastach Polski za emisje szkodliwych pyłów odpowiedzialny jest przede wszystkim transportCzy wiesz, że
Silne działanie rakotwórcze wykazują spaliny z silników diesla. Odpowiedzialni są także kierowcy, którzy szukając oszczędności, decydują się na samodzielny demontaż filtrów cząstek stałych. Zanieczyszczenia z transportu mogłyby być mniejsze dzięki kontrolom drogowym emisji spalin i niedopuszczaniu do ruchu przestarzałych i niesprawnych pojazdów.
– Z punktu widzenia motoryzacji problem ze smogiem to kwestia dbałości o samochody. Z jednej strony przez ich właścicieli, a z drugiej strony dbałości o powietrze, którym oddychamy w samochodzie, czyli przede wszystkim wymiana filtrów kabinowych w samochodach i filtrowanie powietrza – tłumaczy w rozmowie z agencją Newseria Biznes Tomasz Niedbała, zastępca dyrektora sprzedaży ds. wyposażenia warsztatów w Inter-Team.


Mech pomoże zwalczyć smog?

Najważniejszą przyczyną zanieczyszczenia powietrza jest niska emisja. Raport Najwyższej Izby Kontroli w raporcie „Ochrona powietrza przed zanieczyszczeniami” wskazuje, że odpowiada ona za ok. 90 proc. zanieczyszczeń, a 7 proc. generuje komunikacja. W największych miastach za ponad 60 proc. zanieczyszczeń odpowiada transport. Jak jednak podkreśla Niedbała, wszystko zależy od rodzaju samochodu i silnika. Toksyczne są zwłaszcza spaliny z silników diesla.
– Starsze diesle były nieco mniejszym zagrożeniem, choć nie miały filtrów cząstek stałych. Cząstka wydalana z układu wydechowego takiego samochodu była na tyle ciężka, że spadała bezpośrednio na ziemię, od razu po wydostaniu się z układu. W nowoczesnym dieslu z bezpośrednim wtryskiem w układzie common rail cząstka jest bardzo lekka i jest bardziej niebezpieczna. Stąd właśnie montaż filtrów cząstek stałych, żeby cząstka nie unosiła się w powietrzu tak, żebyśmy my jej nie wdychali, bo jest to związek rakotwórczy – tłumaczy ekspert.
Filtry cząstek stałych (DPF) mają za zadanie ograniczyć nadmierną emisję spalin poprzez zatrzymywanie cząstek stałych i ich wypalanie wewnątrz filtra. Po latach często wymagana jest wymiana filtra, ta zaś może kosztować kilka czy nawet kilkanaście tysięcy złotych. Część kierowców w poszukiwaniu oszczędności decyduje się na całkowity demontaż. Teoretycznie jest to nielegalne, w żaden sposób nie jest jednak ścigane, a podczas kontroli drogowej policjanci nie zwracają na to większej uwagi. Na Zachodzie mandaty za poruszanie się pojazdem bez filtra sięgają kilku tysięcy euro.
– Samochody uszkodzone albo zmodyfikowane w sposób niedozwolony, np. poprzez wymontowywanie filtrów cząstek stałych, są dla nas dużym zagrożeniem i mogą mieć duży wpływ na środowisko. Gdyby jednak na drogach były prowadzone kontrole, sytuacja na pewno by się poprawiła, a transport miałby zdecydowanie mniejszy wpływ na jakość powietrza – przekonuje Tomasz Niedbała.
źr. Newseria

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza

Ze względów bezpieczeństwa komentowanie artykułów wymaga potwierdzenia wpisu.
Państwa komentarz będzie wyświetlony po kliknięciu linku wysłanego na wprowadzony adres email.

 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×