21 września 2018

Konfitury » Z notatnika aspiranta

Jazda na karcie szefa nie popłaca

Jazda na karcie szefa nie popłaca
Podkarpaccy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli drogowej ciężarówkę należącą do ukraińskiego przewoźnika, której kierowca fałszował czas pracy, używając karty swojego szefa. Tym sposobem prowadził pojazd bez wymaganych przerw oraz skracał odpoczynki dobowe i tygodniowe, co w konsekwencji mogło doprowadzić do wypadku z powodu przemęczenia kierowcy.

Inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Rzeszowie zatrzymali do kontroli na drodze krajowej nr 19 w miejscowości Jawornik (powiat strzyżowski) ciągnik siodłowy z naczepą, należący do ukraińskiego przewoźnika. Inspektorzy nie mieli najmniejszych zastrzeżeń do okazanych dokumentów i stanu technicznego pojazdów. Na pierwszy rzut oka czas pracy kierowcy również wydawał się wręcz książkowy.


Taka sytuacja wzbudziła jednak podejrzenia doświadczonych inspektorów, którzy postanowili dokonać drobiazgowej analizy czasu pracy kontrolowanego kierowcy. Zwrócili więc szczególną uwagę na przejechane przez niego kilometry oraz miejsca załadunku pojazdu w oparciu o dokumenty przewozowe, które podpisywał kierowca. Okazało się, że kontrolowany szofer fałszował czas pracy, wykorzystując kartę kierowcy należącą do jego szefa.

W ten sposób kierowcy „udało się" do momentu kontroli ITD ominąć ograniczenia czasu pracy, a także obowiązek odbierania wymaganych przerw. Dzięki temu był w stanie w poszczególnych dniach prowadzić pojazd bez wymaganych przerw przez: 7 godzin i 22 minuty, 5 godzin i 11 minut, 5 godzin i 25 minut, 6 godzin i 48 minut. Tymczasem norma dopuszcza jazdę bez przerwy maksymalnie przez 4 godzin i 30 minut.

Kierowca nie tylko oszukiwał podczas jazdy ciągłej, ale również podczas odbierania odpoczynku dobowego. W poszczególnych dniach skrócił odpoczynek z wymaganych co najmniej 9 godzin do: 6 godzin i 39 minut, 4 godzin i 36 minut, a nawet do 2 godzin i 41 minut.

Stwierdzone nieprawidłowości skutkowały ukaraniem kierowcy mandatami na kwotę 2 000 złotych. Ponadto otrzymał zakaz dalszej jazdy do momentu odebrania odpoczynku dobowego, a karta kierowcy szefa została zatrzymana przez inspektorów i przekazana do jednostki, która ją wydała. Natomiast wobec ukraińskiego przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 6 550 zł.
źr. GITD

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza


 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności oraz zasadami przetwarzania danych osobowych×