|
| Zapas zabezpieczający (3) – poziom zamawiania |
|
| sobota, 17. październik 2009 , 11:20 |
|
|

Jednak nie jest to powód do radości, że przy zerowym zapasie zabezpieczającym można uzyskać wysoki poziom obsługi klienta. Dokonuje się to dzięki temu, że niezrealizowane pobrania są odkładane w magazynie i w ten niezamierzony sposób tworzy się swego rodzaju zapas zabezpieczający. Poza tym prowadzenie gospodarki magazynowej na podstawie okresowego identyfikowania parametrów strumieni dostaw i popytu jest mało efektywne.
Trudno bowiem dokładnie przewidzieć jakie będzie zapotrzebowanie na dany towar by odpowiednio do tego dopasować dostawy. Dlatego racjonalnym działaniem jest śledzenie popytu i sterowanie dostawami odpowiednio do jego zmian. W tym celu wprowadzono model zamawiania w oparciu o tzw. poziom informacyjny.
Dostawy są realizowane na podstawie zamówień wysyłanych, gdy kolejne pobranie zmniejszy zapas poniżej tzw. poziomu zamawiania. Gdyby dostawy i popyt były stałe to wystarczyłoby wysyłać zamrowienie przy takim zapasie, jaki zostanie zużyty podczas reagowania na zamówienie, tzn.:Zśr = P •Td , gdzie: P – intensywność popytu [szt./dn.], – czas reakcji na zamówienie [dn.].
Ponieważ jednak zarówno czas reakcji na zamówienie jak i wielkość popytu mogą być zmienne, to z prawdopodobieństwem 0,5 dostawa może się opóźnić lub popyt powiększyć i w magazynie pojawi się brak. Choć dotyczyłoby to tylko kilku klientów, którzy zgłosiliby się tuż przed dostawą, to jednak postanowiono zadbać o całą grupę klientów zgłaszających się po towar w czasie oczekiwania na dostawę i zapewnić im odpowiedni poziom obsługi.
W tym celu zaleca się powiększenie średniego poziomu zamawiania o tzw. zapas zabezpieczający, znany z poprzednich odcinków, czyli Z= Zśr + ZZ. Jego wartość zależy od przyjętego poziomu obsługi i wynosi ZZ= z(p) • ð, gdzie z – współczynnik bezpieczeństwa zależny od założonego poziomu obsługi klienta, liczony na podstawie odwrotnej funkcji dystrybuanty znormalizowanego rozkładu normalnego (o średniej 0 i odchyleniu standardowym 1), p – założony poziom obsługi klienta.
Odchylenie standardowe dla zmiennego popytu i czasu dostaw oblicza się wg wzoru:
gdzie ðp – odchylenie standardowe intensywności popytu [szt./dn.], Tp – odstęp pomiędzy pobraniami [dn.], Td – odchylenie standardowe czasu dostawy [dn.].
Jak już wiadomo z poprzednich odcinków, w postaci tego wzoru spotykanej w literaturze nie występuje Tp, gdyż przyjmuje się je równe jedności. Zamiast z(p) wg rozkładu znormalizowanego można też zastosować wzór z poprzedniego odcinka: ZZ = P1-1 (p) - M =F-1 N(M,ð (p) - M, gdzie M = Td .
Z tym, że także tej wartości nie można potwierdzić eksperymentalnie. Zatem także w tym przypadku stosują się wnioski z poprzednich odcinków. Oznacza to, że poziom zamawiania można zmniejszyć wykorzystując do obliczenia ZZ wzory na poziom obsługi, w których uwzględnia się poziom obsługi pojedynczego klienta, tzn. ZZ2 = P2-1 (p) - M albo ZZ3 = P3-1 (p) - M albo ZZ4 = P4-1 (p) - M .
Ale najlepiej byłoby wyznaczyć poziom zamawiania za pomocą odpowiedniego modelu symulacyjnego. Można by wówczas uwzględnić faktyczne odchyłki zarówno czasu dostaw jak i popytu no i to, że jest to magazyn.
Do każdej teorii potrzebne są przykłady ilustrujące jej zastosowanie i użyteczność. Tak też jest w przypadku teorii zapasu zabezpieczającego. Będą one przedstawione w trzech kolejnych odcinkach.
Józef Okulewicz |
|
DODAJ DO:

|
|
|
Dodaj Komentarz (rozwiń)  |
|
|
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
|
|
|
|
|
|  |
|