23 lipca 2017

Logistyka » Pod znakiem logistyka

Dostarczanie wartości

[h]Wobec dostarczania dóbr można przyjąć dwa przeciwstawne poglądy [/h]
Jeden to taki, że każde dobro wymaga lansowania. Nie ma bowiem takiego dobra, które byłoby potrzebne niezależnie od tego czy jest czy nie jest promowane. Podobnie nawet najsłuszniejsza idea pozostanie nieznana, jeśli nie będzie promowana. Dochodząc w tym do perfekcji możnaby przyjąć, że dowolny pogląd, ideę czy utwór artystyczny – po uzupełnieniu go o odpowiedni wkład promujący – można uczynić znanym na świecie i traktowanym jako potrzebne i oczekiwane dobro.


Zatem akceptowanie jakiegoś dobra jest wynikiem naturalnej walki idei, w której wygrywają te bardziej promowane. Jeśli zatem ktoś coś wymyśla, to musi zadbać o odpowiednie lansowanie, aby zostało to dostarczone do jak największej liczby ludzi a wtedy będzie uznane za dobre. Dopiero jak na skutek splotu rozmaitych działań opartych na najróżniejszych przesłankach powstaną dzieła, to przyjmujemy jako wartościowe, tzn. dobre, prawdziwe i piękne.

Wniosek z tego byłby taki, że każdy pogląd trzeba promować, bo inaczej nie dotrze on do ludzkiej świadomości. Można wskazać wiele przykładów że tak właśnie jest. Wiele jest też przykładów, że idee niepromowane pozostają przez wieki w zapomnieniu.

Przykładowo nie będzie innej Kaplicy Sykstyńskiej bo akurat zlecono jej zaprojektowanie określonemu architektowi i akurat Michałowi Aniołowi zlecono namalowanie w niej fresków. W tamtym czasie mogło być wielu innych architektów i malarzy gotowych do podjęcia się tego dzieła. Wybrano tych i nie wiemy jakie dzieło powstałoby z udziałem tych innych. Po wybudowaniu tej jednej z wielu możliwych kaplic, przyjęliśmy do wiadomości, że jest piękna. Ale to tylko został wytworzony wzorzec piękna, którego się nauczyliśmy. Gdyby inaczej wydano pieniądze, to wzorzec piękna byłby inny.

Zatem to co uważamy za piękne jest wynikiem czyjejś decyzji inwestycyjnej. Ten ktoś postanowił akurat to sfinansować, wybrał określonego architekta, wybrał określonego malarza. Oni z kolei podjęli swoje określone decyzje i wynik jest jaki jest. Cokolwiek by zrobili to na skutek odpowiedniego lansowania byłby dla nas to wzorzec piękna.

Niepokojące mogą być tylko konsekwencje takiego poglądu. Wynikałoby z niego, że świat, w którym żyjemy nie jest koniecznym wynikiem naszych działań, lecz jest skutkiem przypadkowego splotu czyichś intencji, które uzyskały przewagę nad innymi intencjami.
  |str. 1| 2 | 3 | 4 | Następna

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza

Ze względów bezpieczeństwa komentowanie artykułów wymaga potwierdzenia wpisu.
Państwa komentarz będzie wyświetlony po kliknięciu linku wysłanego na wprowadzony adres email.

 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×