Wtorek, 25 kwietnia 2017     Imieniny: Jarosława, Marka, Wiki» Dodaj ogłoszenie o pracę» Dodaj firmę do katalogu

O rowerze Hoene Wrońskiego raz jeszcze

O rowerze Hoene Wrońskiego raz jeszczeOd redakcji:
Po publikacji tekstów przybliżających postać Józefa Hoene Wrońskiego, niestety zapomnianego genialnego naszego rodaka rozgorzała dyskusja, szczególnie wśród licznej rzeszy rowerzystów na temat „przewag” roweru z wykorzystaniem koła jego pomysłu.
Niektórzy kwestionują jego zalety opisane przez naszego felietonistę dr. Józefa Okulewicza.
Stąd, dzisiaj przybliżamy na czym polegają zalety grawitacyjnego wspomagania ruchu.



Z dziejów koła

Od chwili powstania roweru z kołami Hoene Wrońskiego pojawia się pytanie „Co to daje?”
W obecnej formie rower jest cięższy i nawet po zastosowaniu lekkich materiałów i lekkich konstrukcji, będzie w nim więcej elementów i więcej elementów pochłaniających energię napędową. Zatem będzie cięższy od swego odpowiednika ze zwykłymi kołami.


Po kilku jazdach można stwierdzić, że w stosunku do lekkiego roweru z przerzutką uzyska się przewagę, gdy koła będą zrobione z lekkich materiałów. Wtedy można będzie pozbyć się przerzutki i zawsze jeździć na najmniejszym trybie, zapewniającym obecnie najszybszą jazdę. Czy koszt kół będzie mniejszy od ceny przerzutki? Zobaczymy.

Natomiast zasadniczą zaletą pojazdu z kołami Hoene Wrońskiego jest wspomaganie jego ruchu przez grawitację. Wynika to z tego, że zwykłe koło z centralną osią zostało podzielone na dwa koła. Jedno zewnętrzne, które porusza się po podłożu i ma na swoim obwodzie koła, po których jadą małe kółeczka przymocowane do koła wewnętrznego. Koło wewnętrzne nie musi być kołem, gdyż służy tylko do umocowania małych kółeczek. Jeśli tych kółeczek jest 4 to mogą być przymocowane do kwadratu. Ale może być to dowolna figura geometryczna.


Ciężar pojazdu i pasażerów działa poprzez ramę pojazdu, koła wewnętrzne, małe kółeczka i koła zewnętrzne na podłoże, które wytwarza opór toczenia.
Pedałując, ciągnąc lub pchając pojazd powoduje się jazdę małych kółeczek po gładkich kołach obwodowych. Dlatego jazda tym rowerem po płaskim terenie jest lekka. Niezależnie od podłoża, czyli po asfalcie, trawie, piachu, itp. jedzie się niemal tak samo. Albowiem jedzie się małymi kółeczkami po gładkich kołach obwodowych w kole zewnętrznym, a dokładnie po ich dolnym ćwierćłuku. Dlatego autor wynalazku nazwał koło zewnętrzne „własną drogą” lub „drogą ruchomą”.
Z dziejów koła (II)

W efekcie tego oś koła wewnętrznego przesuwa się przed oś koła zewnętrznego. Pomiędzy tymi osiami powstaje więc ramię, na którego początku jest oś koła zewnętrznego a na końcu część ciężaru pojazdu i pasażerów. Druga część jest przyłożona na końcu analogicznego ramienia w drugim kole.

dr Józef Okulewicz
DODAJ DO: facebook Twitter
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
KOMENTARZE
  Kazimierz    wtorek, 02. luty 2016 , 22:45:49, ID (ip): 9e3cb7
 

 
Dodaj komentarz (rozwiń)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 

SONDA

Jak oceniasz sytuację w swojej Firmie?