Wtorek, 25 kwietnia 2017     Imieniny: Jarosława, Marka, Wiki» Dodaj ogłoszenie o pracę» Dodaj firmę do katalogu

Zmiana nazwy

Zmiana nazwy

[h]Po prawie 3 latach od zmiany nazwy organizacji amerykańskich logistyków Joel Sutherland spisał swoje wspomnienia.[/h]Były przewodniczący Council of Logistics Management opisał, jak ta organizacja przeprowadziła zmianę nazwy na Council of Supply Chain Management Professionals [What’s in a Name?, Center for Value Chain Research Newsletter, vol.2, no.4]. Wkrótce po objęciu przez niego przewodnictwa organizacji w październiku 2001, jeden z jej szacownych członków zaproponował, by w nazwie pojawił się termin „supply chain”. Argumentował, że w ciągu minionej dekady specjaliści zaadaptowali ten termin i wiele organizacji dokonało juz takiej zmiany. Wiele uniwersytetów ma ten termin w programie studiów i nadaje tytuły z tej dziedziny. Dlaczego zatem CLM nie mogłaby pójść tym śladem?

Nie była to pierwsza taka propozycja. W ciągu minionych pięciu lat dwukrotnie zastanawiano się nad zmianą nazwy. Zawsze jednak stawiano pytanie. „Jak można do nazwy zawodowej organizacji wstawić termin, którego jak się wydaje nikt nie rozumie jednoznacznie?”

W proponowanej wówczas przez CLM definicji logistyki występował juz ten termin, lecz nie było łatwo określić co się pod nim kryje, gdyż było wiele jego różnych definicji. Wyglądało na to, że jak ktoś potrzebował tego terminu to go po swojemu definiował, co tylko powiększało zamieszanie. Ponadto jedni praktycy uważali, że jest to inna nazwa logistyki, inni zaś – że jego treść obejmuje szerszy zakres, wykraczający daleko poza tradycyjnie rozumiane przedsiębiorstwo. W każdym razie nie było powszechnie akceptowanej definicji tego terminu.

Niezależnie jednak od różnych argumentów przeciw zmianie nazwy było jasne, ze temat sam nie zniknie. Trzeba go było definitywnie rozwiązać. Zarząd organizacji powołał więc zespół wybitnych specjalistów zajmujących się „supply chain management”, którym kierował I.T. Mentzer. Ich zadaniem było określenie definicji terminu i udzielić odpowiedzi na pytanie czy organizacja prowadzi badania i nauczanie w całym zakresie tego pojęcia. Gdyby odpowiedź była pozytywna, to organizacja mogłaby zmienić nazwę.

W połowie 2002 roku zespół rozpoczął badania tego tematu. Po roku pracy dopracowano się dwóch definicji, z których tylko jedna umożliwiała udzielenie odpowiedzi pozytywnej. Przy czym 3 członków popierało tę definicję, a 3 innych – drugą. Wszyscy zgodzili się by w tej patowej sytuacji decyzję podjął Zarząd.

Jednak definicję umożliwiającą zmianę nazwy poparło po debatach i dyskusjach 8 członków Zarządu, a 5 przeciwną. W tej sytuacji postanowiono wybadać opinię wybranych członków organizacji. Ponieważ jednak ogólny wynik kilkumiesięcznych badań wskazywał na odpowiedz negatywną, to Zarząd nie zdecydował się na forsowanie zmiany nazwy. Jednak przez ten czas oczekiwanie zmiany nazwy było tak silne, że zarządzono kolejne glosowanie. Tym razem przesądzono o decyzji pozytywnej, a nową nazwę uroczyście powitano 1 stycznia 2005 r.

Po latach autor pozytywnie ocenia skutki dokonanej zmiany. Poszerzono zakres badan i działań edukacyjnych, dzięki czemu upowszechniono zrozumienie tej nowej dziedziny. Nadal jednak potrzebne jest lepsze zdefiniowanie „supply chain management”, co powinno być dziełem naukowców i praktyków. Akademicy powinni kontynuować badania nad tym czym jest a czym nie jest to pojęcie i jaki pożytek może być z bardziej efektywnego zarządzania łańcuchem dostawczym. Praktycy zaś powinni aktywnie dzielić się swym doświadczeniem w specjalistycznych publikacjach. Na tym obszarze zadaniem CVCR – którego dyrektorem jest dziś Joel Sutherland – ma być tworzenie powiązań pomiędzy nauką a praktyką.

--------------- o ---------------

Jak wynika z tej relacji, zmiana nazwy organizacji była wynikiem głębokich przemyśleń i długotrwałych przygotowań. Determinacja, z jaką dążono do zmiany nazwy była spowodowana chęcią jak najpełniejszego dopasowania nazwy do zakresu działalności organizacji zawodowej, aby nie wprowadzać w błąd jej członków. Jest to dowód rzetelności i szacunku dla członków organizacji. Jednak debata odbywała się pod presją praktyków, wśród których ukształtowało się to określenie, a które zostało bezkrytycznie przejęte przez naukowców. W efekcie udało się uzyskać większość, która uważała, że choć może nazwa jest na wyrost, to jednak wskazuje prawidłowy kierunek rozwoju organizacji.

Oczekując na kolejny odcinek wspomnień Joela Sutherlanda, powiadomiłem Autora o nieco odmiennych losach logistyki w Polsce. Choć podobne tendencje wystąpiły w środowisku uczestników konferencji Logistyki Stosowanej, które zbiera się regularnie od 11 lat. To jednak udało się tam zapobiec wprowadzeniu „zarządzania łańcuchem dostaw” – które traktuje się jako odpowiednik „supply chain management” – do terminologii naukowej. W konsekwencji powstrzymano próby zdefiniowania logistyki, gdyż nie może być ona definiowana jeśli ma stać się dyscypliną naukową. Wysiłki naukowców mogą koncentrować się na aspekcie systemowym procesów dostarczania dóbr. Dlatego mamy tu jeszcze możliwość, by zmiana profilu zawodowego organizacji logistyków mogła być zrealizowana poprzez poszerzenie zakresu znaczeniowego logistyki.
DODAJ DO: facebook Twitter
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
Dodaj komentarz (rozwiń)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 

SONDA

Jak oceniasz sytuację w swojej Firmie?