28 lipca 2017

Praca » Jak zostać kierowcą?

Kierowca autobusu pilnie poszukiwany

Kierowca autobusu pilnie poszukiwany W Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu brakuje 30 kierowców. Podobne problemy mają także miejskie przedsiębiorstwa w innych miastach np. w Tychach czy Jaworznie.
Dlatego do pracy są tam przyjmowane osoby, które dopiero co zdały egzamin na prawo jazdy (kat D). Pracują już np. kierowcy egzaminowani 24 lipca, albo 8 sierpnia. Po przyjęciu przez dwa tygodnie uczą się manewrowania autobusem na placu, poznają pracę w warsztacie, a potem siadają za kierownicę i zabierają pasażerów.
Związkowcy w PKM-ie zwracają również uwagę na inny paradoks: taki kierowca pracuje kilka miesięcy, a potem po nabraniu doświadczenia, odchodzi do firmy prywatnej albo wyjeżdża za granicę.

Potwierdza to Piotr Drabek, dyrektor do spraw technicznych PKM. - To spory problem, choć nie reguła. Pewien procent kierowców odchodzi od nas po kilku miesiącach. Trzon firmy stanowią jednak kierowcy z długoletnim stażem, którzy mają na tyle atrakcyjną płacę, że nie opłaca im się jej zmieniać - mówi.
Niestety niebawem może się okazać, że zabraknie nawet takich świeżo upieczonych kierowców. W przyszłym miesiącu wejdzie w życie rozporządzenie Ministerstwa Infrastruktury. Zgodnie z nim ci, którzy po 10 września zdadzą egzamin na prawo jazdy uprawniające do kierowania autobusem, będą musieli zapłacić za licencję na przewóz osób. Cena za nią waha się od 7 do 10 tys. zł, za kurs i egzamin na prawo jazdy trzeba zapłacić około 4 tys. zł.
- To może jeszcze bardziej ograniczyć dopływ nowych kierowców - dodaje dyrektor Drabek.
Tymczasem w sosnowieckim PKM-ie tylko w ciągu dwóch ostatnich miesięcy z pracy odeszło 12 ludzi. Jeszcze gorzej było rok temu, kiedy do pracy w krajach Unii Europejskiej wyjechało 150 kierowców z tego przedsiębiorstwa.
- Zdarza się, że niektórzy z nich wracają np. z Anglii i pytają o pracę. Radzimy sobie jak możemy. Mamy umowę z Urzędem Pracy, który wysyła na kursy osoby bezrobotne. W ten sposób przyjęliśmy na przykład jedną panią, która pracuje jako kierowca - dodaje Piotr Drabek.
Pensja nowo przyjętego kierowcy to 1300 zł netto. Zarobek rośnie po trzymiesięcznym okresie próbnym. Żeby zarabiać 2,5 tys. netto, trzeba jednak przepracować w zawodzie co najmniej 10 lat. Dlatego prywatni przedsiębiorcy zajmujący się transportem, w ciemno oferują pracę za dwa razy tyle co w przedsiębiorstwach komunikacji miejskiej.
Podobne problemy mają też inne PKM-y w regionie. W tyskich autobusach w ubiegłym tygodniu pojawiły się ogłoszenia o naborze kierowców. - Możemy przyjąć od 10 do 15 kierowców. Pierwszy już zostanie zatrudniony od 1 września, dwóch pozostałych później. W sumie od momentu wywieszenia ogłoszeń, zgłosiło się do nas czterech kierowców - mówi kierownik Ryszard Cichy z Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Tychach. Podobnej liczby kierowców potrzebuje PKM Jaworzno.

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza

Ze względów bezpieczeństwa komentowanie artykułów wymaga potwierdzenia wpisu.
Państwa komentarz będzie wyświetlony po kliknięciu linku wysłanego na wprowadzony adres email.

 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×