Piątek, 28 kwietnia 2017     Imieniny: Bogny, Walerii, Witalisa» Dodaj ogłoszenie o pracę» Dodaj firmę do katalogu

OPWS 2010

OPWS 2010Ogólne Polskie Warunki Spedycyjne 2010 - zarys charakterystyki
To już prawie osiem lat, jak Polska Izba Spedycji i Logistyki zaprezentowała środowisku spedycyjnemu poprzednią wersję Ogólnych Polskich Warunków Spedycyjnych, zwanych OPWS 2002 – pisze Beata Janicka w swoim obszernym omówieniu „nowych” OPWS 2010.
W tym czasie na rynku transportowo-spedycyjnym zmiany następowały najszybciej i co ciekawe bez specjalnego udziału administracji państwowej. Może dlatego, że branża ta poza przewozami kolejowymi i lotniczymi sprywatyzowała się sama. Spektakularne przejęcia i fuzje to były stricte działania biznesowe bez udziału polityków (w znakomitej większości) i o ich powodzeniu decydował przyjęty model prowadzenia biznesu i sprostanie oczekiwaniom klientów.



Ogólne Polskie Warunki Spedycyjne – potrzebna nowelizacja
Jest radcą prawnym. Ukończyła prawo na Uniwersytecie Gdańskim, egzamin radcowski zdała w 1993r.
Świadczy pomoc prawną przedsiębiorcom wykonującym usługi w zakresie transportu i spedycji, w tym spółkom wchodzącym w skład grupy kapitałowej C.Hartwig Gdynia SA.
Od roku 1999 członek Advisory Body Legal Matters (komisji prawnej) przy FIATA. Autorka publikacji na temat zagadnień prawnych spedycji i ubezpieczeń, współautorka Podręcznika Spedytora wydanego przez Polską Izbę Spedycji i Logistyki.
Prezes i arbiter Sądu Arbitrażowego przy Polskiej Izbie Spedycji i Logistyki w Gdyni.
W tej sytuacji nie dziwi, że koniecznym stało się dostosowanie OPWS do aktualnych realiów. Nie ma definicji umowy spedycji, która obowiązywałaby na całym świecie. Rozwiązania prawne przyjęte w tym zakresie przez poszczególne kraje różnią się między sobą.
Co za tym idzie nie ma także wspólnych regulacji prawnych unijnych, które odnosiłyby się tylko do zasad tworzenia i działalności firm spedycyjnych.
Dlatego korzystając z „wydłużonego weekendu” zachęcamy do zapoznania się z opinią specjalisty. A że takim jest Beata Janicka – wiedzą wszyscy, którzy z tą branżą mają cokolwiek wspólnego.
Dla tych, którzy nie mieli okazji jeszcze jej poznać krótkie „CV” autorki. w ramce obok

Miłej lektury...

Przez te 8 lat praktyka, zarówno sądowa, jak i ta codzienna, wynikająca z bieżącej pracy spedytorów, oczekiwań ich klientów oraz zmieniającego się otoczenia, wskazała na konieczność dokonania zmian. I tak, biorąc pod uwagę opinie członków oraz ekspertów, w wyniku prac grupy roboczej, powołanej przez Radę PISiL, opracowane zostały Ogólne Polskie Warunki Spedycyjne 2010. Rada Izby uchwaliła je na początku tego roku, uchwałą nr 1/01/2010 Rady z dnia 14 stycznia 2010r.
Ze wszech miar należy zarekomendować ich stosowanie, w miejsce dotychczas funkcjonujących Warunków.
Na czym jednak polega owa przemawiająca na ich korzyść, w stosunku do OPWS 2002, różnica?
W wielu przypadkach dokonane zmiany mają charakter doprecyzowujący, porządkujący, a nawet li tylko językowy. W znacznej jednak części zmiany polegają na wprowadzeniu do OPWS 2010 nowych instytucji prawnych, takich jak np. objęcie spedytorów dobrodziejstwem ograniczenia wysokości odszkodowania, możliwego do uzyskania od osoby odpowiedzialnej za szkodę.
Problem ten jawi się szczególnie ostro na tle ustawowego (konwencyjnego) ograniczenia odpowiedzialności przewoźnika za szkody wynikłe z opóźnienia przewozu. I tak ustawa prawo przewozowe w art. 83 ust. 1 stanowi, że odszkodowanie należne od przewoźnika za szkodę, inną niż szkoda w przesyłce, powstałą wskutek zwłoki w przewozie, nie może przewyższyć dwukrotności przewoźnego.

Spedytor ubezpiecza towar w przewozie
Postanowienie art. 23 ust. 5 Konwencji o Umowie Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów (CMR) mówi o odszkodowaniu za analogiczną szkodę, ale w wysokości jednokrotności przewoźnego, Konwencja CIM – COTIF w art. 43 § 1 stanowi o czterokrotności przewoźnego. Przepisy kodeksu cywilnego kwestii ograniczenia odszkodowania, należnego do spedytora w przypadku opóźnienia w dostawie, nie regulują w ogóle.
Co więcej, każda z ustaw (międzynarodowych konwencji) przewozowych przewiduje ograniczenie odszkodowania należnego od przewoźnika w przypadku utraty bądź uszkodzenia przesyłki. Może się więc stać tak, iż spedytor, dochodzący od przewoźnika roszczeń na drodze regresu, odzyska znacznie niższą kwotę od tej, którą zobowiązany był zapłacić. I nie pomoże mu powoływanie się na fakt ustawowego (konwencyjnego) ograniczenia odszkodowania należnego od podwykonawcy.
Zgodnie bowiem z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 1992r. sygn. akt III CZP 138/1992 strona ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikłą z nieterminowego działania jej podwykonawcy, chyba że strony umowy postanowiły inaczej. Strony umowy spedycji, do której znajdą zastosowanie OPWS 2010, w postanowieniu § 23.2 OPWS 2010 właśnie „postanowiły inaczej”, przewidując, iż odszkodowanie wypłacone przez spedytora zgodnie z § 23 pkt 23.1 nie może przewyższać odszkodowania możliwego do uzyskania na podstawie przepisów prawa od osoby odpowiedzialnej za szkodę.
X Polecamy artykuł:
Komfort klasy TIR


Oczywiście odszkodowanie należne będzie wtedy, gdy spedytor ponosić będzie odpowiedzialność za szkodę. Jedną z przyczyn zwalniających każdego dłużnika z odpowiedzialności za szkodę jest zaś siła wyższa. Należy przeto w tym miejscu podnieść, iż OPWS 2010 odstąpiły od znajdującego się w OPWS 2002, a krytykowanego przez środowisko spedycyjne, odniesienia pojęcia siły wyższej do definicji uchwalonej przez ICC w Paryżu.
W myśl OPWS 2010 (§ 11) przez siłę wyższą rozumie się zdarzenia o charakterze katastrofalnych działań przyrody, a także nadzwyczajnych i zewnętrznych wydarzeń o charakterze generalnym, jak wojna, restrykcje stanu wojennego, powstanie, rewolucja, zamieszki, którym zapobiec nie można, zaś niemożność zapobieżenia skutkom tych działań czy wydarzeń jest obiektywna, niezależna od podjęcia czy zaniechania przez stronę możliwych do przedsięwzięcia aktów prewencji.
OPWS 2010 przypominają też znaną już od lat, lecz nieco ostatnio w doktrynie zapomnianą konstrukcję „spedytora zastępczego”. „Zapomnianą” nie znaczy wszak „niestosowaną”. Wręcz odwrotnie, występującą w praktyce bardzo często, niesłusznie zaś myloną ze „spedytorem dalszym”.
Czym obie instytucje się różnią?
W myśl przepisu art. 738 § 1 kc, znajdującego zastosowanie do spedycji z mocy art. 796 kc, zleceniobiorca może powierzyć wykonanie zlecenia osobie trzeciej tylko wtedy, gdy to wynika z umowy lub ze zwyczaju albo, gdy jest do tego zmuszony przez okoliczności. W wypadku takim obowiązany jest zawiadomić niezwłocznie zleceniodawcę o osobie i o miejscu zamieszkania swego zastępcy i w razie zawiadomienia odpowiedzialny jest tylko za brak należytej staranności w wyborze zastępcy.
Zastępca zaś odpowiedzialny jest za wykonanie zlecenia także względem pierwotnego zleceniodawcy. Jeżeli zleceniobiorca ponosi odpowiedzialność za czynności swego zastępcy jak za swoje własne czynności, ich odpowiedzialność jest solidarna.
  |str. 1| 2 | 3 | 4 | Następna
DODAJ DO: facebook Twitter
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
KOMENTARZE
  supertata    czwartek, 09. wrzesień 2010 , 22:57:57, ID (ip): 9e3cb7
 

 
  supertata    czwartek, 09. wrzesień 2010 , 22:31:07, ID (ip): 9e3cb7
 

 
  Andrzej    środa, 16. czerwiec 2010 , 08:11:58, ID (ip): 9e3cb7
 

 
  jok    wtorek, 04. maj 2010 , 15:27:21, ID (ip): 9e3cb7
 

 
  kalsyk    poniedziałek, 03. maj 2010 , 13:12:26, ID (ip): 9e3cb7
 

 
  przewoźnik    poniedziałek, 03. maj 2010 , 07:46:15, ID (ip): 9e3cb7
 

 
  Andrzej S.    sobota, 01. maj 2010 , 09:07:30, ID (ip): 9e3cb7
 

 
Dodaj komentarz (rozwiń)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 

SONDA

Jak oceniasz sytuację w swojej Firmie?