26 września 2017

Praca » Jak zostać spedytorem?

Jak sprawdzić wiarygodność kontrahenta w branży TSL?

Jak sprawdzić wiarygodność kontrahenta w branży TSL?Zdaniem ekspertów
Biuro Obsługi Transportu Międzynarodowego ostrzega, że ostatnio zanotowano wiele przypadków wyłudzenia usług przewozowych lub kradzieży ładunków. Zapoznając się z konkretnymi sytuacjami stwierdzono, że większość przypadków wystąpiła z powodu nieuwagi przewoźników przy ocenie wiarygodności kontrahenta lub też z powodu całkowitego braku takiej oceny.
Jak się okazuje, pokrzywdzeni niemal bezkrytycznie zawierzali deklaracjom podawanym przez fałszywych przewoźników lub niedokładnie weryfikowali przesyłane przez nich dokumenty. Na co zwrócić szczególną uwagę, by nie popełnić ich błędu?


Kiedy umowę przewozu możemy uznać za zawartą?

Umowa przez internet
Podobnie jak w innych gałęziach biznesu, również w branży TSL znaczącą część umów zawiera się dziś przez internet lub przez telefon. Oszczędność czasu, jaką dają takie kanały jest bezsprzeczna.

 - Zawierając umowy tą drogą należy jednak pamiętać, że w przypadku tzw. umów na odległość między przedsiębiorcami nie mają zastosowania szczególne przepisy ochronne, takie jak w przypadku konsumentów
– mówi Adam Puchacz, adwokat w kancelarii JKP Adwokaci we Wrocławiu. - Oczywiście prawo dopuszcza zawieranie umów przez internet lub przez telefon, gdyż w zakresie umów przewozu nie jest wymagana forma szczególna, jednak należy pamiętać, że akty zawierane przez internet – o ile nie dochodzi do ich zawarcia przy użyciu tzw. bezpiecznych kwalifikowanych podpisów elektronicznych – nie mają waloru formy pisemnej – dodaje ekspert.
Dlatego ostrożność i dokładna weryfikacja kontrahenta jest tutaj bardzo wskazana.

Co więcej, przedsiębiorca, jako profesjonalny uczestnik obrotu gospodarczego, ma obowiązek wykazywać przy swoich działaniach tzw. podwyższoną staranność, właściwą dla rynku, na którym funkcjonuje. - Ustawodawca wychodzi bowiem z założenia, że przedsiębiorca powinien w sposób lepszy niż konsumenci oceniać skutki swoich działań i zaniechań, a także należycie oceniać ryzyko przy zawieraniu umów – ostrzega Bartosz Jaśkowiak, adwokat w kancelarii JKP Adwokaci we Wrocławiu.
Oczywiście e-mail, sms czy nawet wiadomość na Skype’ie, w której dochodzi do zlecenia będzie środkiem dowodowym w razie ewentualnego sporu sądowego, jednak taki dowód będzie mało przydatny, jeśli okaże się, że przedsiębiorca zawarł umowę z nieistniejącą firmą lub osobą, która kontaktując się z nim, działała zupełnie niezależnie od rzekomo zatrudniającej ją firmy lub w ogóle nie miała z nią nic wspólnego.
Czy można zatem chronić się przed takimi sytuacjami? Oczywiście ryzyka oszustwa nie da się wykluczyć zupełnie, jednak w dość prosty sposób można je znacząco ograniczyć. Jeśli nie mamy możliwości sprawdzenia kontrahenta w drodze osobistego spotkania, z pomocą znowu przychodzi Internet.

Weryfikacja krok po kroku

Weryfikację nieznanego nam kontrahenta powinniśmy rozpocząć od danych rejestrowych firmy. Zgodnie z przepisami polskiego prawa podmioty prowadzące działalność gospodarczą zobowiązane są posiadać nadany im numer NIP oraz REGON, zaś w przypadku spółek prawa handlowego także numer KRS. Te identyfikatory mogą nam pozwolić sprawdzić wiele istotnych informacji na temat kontrahenta.
X Polecamy artykuł:
Bezdymny tytoń wiózł do Rosji

Jednoosobowe działalności gospodarcze oraz spółki cywilne możemy sprawdzić, korzystając z ogólnodostępnego rejestru CEiDG, gdzie po wpisaniu identyfikatorów przedsiębiorcy uzyskamy takie informacje jak: nazwa firmy, adres siedziby oraz inne adresy prowadzenia działalności, data rozpoczęcia działalności, informacja o zawieszeniu lub wykreśleniu firmy z rejestru, zakazy związane z prowadzeniem działalności, informacje o upadłości lub postępowaniu naprawczym, przedmiot działalności firmy, pełnomocnicy oraz udzielone firmie licencje lub zezwolenia.
Podobne informacje o podmiocie znajdziemy w rejestrze KRS, który zawiera także dane o osobach uprawnionych do reprezentacji spółki, wzmianki o złożonych sprawozdaniach finansowych oraz informacje o zaległościach płatniczych. Niestety te ostatnie pojawiają się w KRS bardzo rzadko, co reguluje art. 41 ust. 1 pkt 3 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym. Sprawdzając dane potencjalnego kontrahenta, warto korzystać ze strony www.ems.ms.gov.pl – jedynego rejestru, który jest bezpośrednio połączony z systemem usług elektronicznych Ministerstwa Sprawiedliwości. Dzięki temu możemy mieć pewność, że wprowadzone dane są prawdziwe i aktualne.
  |str. 1| 2 | Następna

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza

 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×