19 sierpnia 2017

Praca » Prawo pracy

Do dialogu trzeba trojga

Do dialogu trzeba trojga... posiedzenie RDS u Prezydenta RP
Dialog społeczny będzie martwy, jeśli strona rządowa będzie go lekceważyć – taki wniosek można wysnuć patrząc na ostatni rok działania Rady Dialogu Społecznego. Wczoraj w Kancelarii Prezydenta RP odbyło się posiedzenie plenarne Rady, które podsumowało jej ostatnią działalność. Przedstawione zostały także propozycje zmian ustawy regulującej działanie Rady. 
Rada Dialogu Społecznego została powołana, aby umożliwić rzeczowy i konstruktywny trójstronny dialog – rządu z organizacjami pracodawców i związków zawodowych. Ostatni rok pokazuje jednak, że ta idea jest niestety zaprzepaszczana przez stronę rządową, co grozi poważnymi konsekwencjami. Miniony rok był okresem intensywnej pracy w ramach RDS.



Partnerzy społeczni byli niemal bombardowani inicjatywami legislacyjnymi, a jednocześnie wiele z nich, dziwnym trafem te najbardziej istotne, procedowano z pominięciem obowiązku konsultacji (np. ustawa „Za życiem” sięgająca po środki Funduszu Pracy, tzw. ustawa antyterrorystyczna czy o składce audiowizualnej). „Zapominanie” o konieczności zasięgnięcia opinii RDS oraz organizacji partnerów społecznych nie wpłynęło dobrze ani na jakość stanowionego prawa, ani na stan dialogu społecznego. Stanowiło skazę na nowym otwarciu w dialogu i działalności Rady.
Kolejnym problemem jest nieuwzględnianie przez rząd stanowisk wypracowanych przez stronę społeczną w RDS. Na przestrzeni ostatniego roku pracodawcy i związki zawodowe zawarły kilkadziesiąt porozumień, z czego połowa została wypracowana w Zespole problemowym ds. polityki gospodarczej i rynku pracy, któremu przewodniczą Pracodawcy RP. Doszło więc do wzmocnienia współpracy, co należy uznać za pozytywne. Niestety liczba przyjmowanych uchwał w RDS nie ma większego przełożenia na politykę rządu. Tylko nieliczne z nich doczekały się realizacji, dotyczy to przede wszystkim obszaru zamówień publicznych, gdzie wszystkie trzy strony mają zbieżne interesy. W przypadku natomiast ochrony zdrowia, strona rządowa zdaje się całkowicie ignorować efekty dialogu partnerów społecznych. Warto przypomnieć, że nierealizowanie konsensusów zawieranych przez partnerów społecznych było w 2013 r. przyczyną kryzysu dialogu społecznego i doprowadziło do upadku Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych. Dlatego, aby RDS nie podzieliła losów swojej poprzedniczki, strona rządowa musi respektować podejmowane na forum Rady ustalenia.
W niektórych obszarach dialog społeczny przebiegał sprawnie i miał pozytywne efekty. W innych zaś przeciwnie. Na plus należy zaliczyć prace doraźnego Zespołu ds. zamówień publicznych (m.in. wypracowanie nowelizacji prawa zamówień publicznych oraz stanowisk w sprawie klauzulach społecznych i zamówieniach in house). Sukcesem może się też pochwalić Zespół ds. Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, powołany z inicjatywy Pracodawców RP, który ma monitorować wdrażanie SOR. Natomiast negatywne przykłady w dialogu to negocjacje prowadzone na RDS nad zmianami prawnymi dotyczącymi pracy tymczasowej oraz ustawy o związkach zawodowych. W obu przypadkach, pomimo długich dyskusji, stronom nie udało się osiągnąć porozumienia. Ostatecznie strona rządowa przyjęła propozycje zgłaszane przez związki zawodowe, co spotkało się z krytyką organizacji pracodawców jako zaprzeczenie idei dialogu trójstronnego. O jakiekolwiek porozumienie trudno było również w obszarze ubezpieczeń społecznych czy wynagrodzeń.
Aby wzmocnić RDS i dialog partnerzy społeczni przygotowali propozycje zmiany obowiązującej ustawy. Zgodnie z ustaleniami zostały one przekazane Prezydentowi RP. Nowelizacja jest wynikiem kompromisu i nie rozwiązuje wszystkich problemów dialogu społecznego, ale niewątpliwie stanowi krok w kierunku zwiększenia kompetencji RDS (np. poprzez wprowadzenie przepisów doprecyzowujących instytucję wysłuchania publicznego oraz możliwości kierowania wniosków do resortu finansów o wydanie interpretacji ogólnej). Jednak nawet najlepsze regulacje na nic się zdadzą, jeśli nie będą przestrzegane i zabraknie woli prowadzenia dialogu, w szczególności po stronie rządowej. Dlatego, gdy jesienią br. przewodnictwo w RDS obejmie rząd będziemy surowym recenzentem jego poczynań.

Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza

Ze względów bezpieczeństwa komentowanie artykułów wymaga potwierdzenia wpisu.
Państwa komentarz będzie wyświetlony po kliknięciu linku wysłanego na wprowadzony adres email.


 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×