Poniedziałek, 27 marca 2017     Imieniny: Ernesta, Jana, Marka» Dodaj ogłoszenie o pracę» Dodaj firmę do katalogu

Realny wzrost płac najwolniejszy od 3,5 roku

Realny wzrost płac najwolniejszy od 3,5 roku... za sprawą rosnącej inflacji
Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w lutym o 4,0 proc. w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku, podczas gdy dynamika zatrudnienia wyniosła 4,6 proc. rok do roku. – Tempo wzrostu płac nie jest mocno rozczarowujące na tle prognoz oraz odczytów z poprzednich miesięcy, ale rosnąca inflacja zaczyna odciskać swoje piętno na realnej dynamice płac, która jest obecnie znacznie niższa niż kilka miesięcy temu. Następuje za to dynamiczny wzrost zatrudnienia, co oznacza, iż tempo realnego wzrostu funduszu płac w sektorze przedsiębiorstw mimo wszystko nie prezentuje się najgorzej – komentuje Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.




Nominalnie wzrost płac utrzymuje się na umiarkowanym poziomie, niemal równym średniej wyników z poprzedniego roku. Tym wskaźnikiem, który podlegał w ostatnich miesiącach bardzo znacznym zmianom, była natomiast inflacja – roczna dynamika cen towarów i usług konsumpcyjnych, która w listopadzie była jeszcze zerowa, osiągnęła według najnowszych danych 2,2 proc. Ma to istotny wpływ na realne tempo wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. W lutym br. osiągnęło ono w ujęciu rok do roku najniższy poziom od sierpnia 2013 r.
Bardzo korzystnie przedstawia się natomiast dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw. Jest to jednak po części efekt corocznej weryfikacji klas wielkości badanych jednostek. Dlatego też największa zmiana tempa wzrostu liczby zatrudnionych w sektorze przedsiębiorstw na ogół następuje na początku roku. Wydaje się, że za tym wynikiem może również stać w pewnej mierze wzrost udziału przemysłu w strukturze zatrudnienia oraz nasilający się trend zamiany umów cywilnoprawnych na umowy o pracę.
Wysoka dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw neutralizuje wpływ spowolnienia realnego wzrostu płac na tempo wzrostu realnego funduszu płac. To oznaczałoby, iż nie należy spodziewać się dużego wpływu nie najlepszych danych o wynagrodzeniach na konsumpcję w sektorze gospodarstw domowych. Z drugiej strony dane z badań aktywności ekonomicznej ludności świadczą o spowolnieniu dynamiki zatrudnienia. Rozbieżność ta wynika z istotnych różnic pomiędzy tymi oboma kategoriami zatrudnienia. Należy pamiętać, iż zatrudnienie wg BAEL jest szerszą miarą.
Przyspieszające od początku br. tempo spadku bezrobocia (które i tak utrzymuje się już na niskim poziomie) oraz rosnąca inflacja pozwalają stawiać pytanie o to, dlaczego na tak teoretycznie ciasnym rynku pracy nie ma silniejszej reakcji na te zjawiska po stronie nominalnej dynamiki płac. Częściowo może to wyjaśniać fakt, iż z szybszym wzrostem cen mamy do czynienia dopiero od stosunkowo niedawna, a przełamywanie sztywności nominalnych wymaga czasu.

Łukasz Kozłowski
ekspert ekonomiczny Pracodawców RP
DODAJ DO: facebook Twitter
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
Dodaj komentarz (rozwiń)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 

SONDA

Jak oceniasz sytuację w swojej Firmie?