17 listopada 2017

Transport i Spedycja » Bezpieczeństwo TSL

NIK o działaniach policji i straży miejskich

NIK o działaniach policji i straży miejskich... na rzecz bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów
Działania realizowane przez Policję i straże miejskie na rzecz poprawy bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów były niewystarczające w stosunku do faktycznego poziomu zagrożenia tej grupy uczestników ruchu drogowego. Zarówno skala, jak i kierunek prowadzonych działań w ograniczonym stopniu wpływały na poprawę poziomu bezpieczeństwa. NIK alarmuje, że bez wdrożenia systemowych rozwiązań, w tym analizowania wpływu realizowanych działań na stan bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego, nie będzie możliwe wzmocnienie tych przedsięwzięć Policji i Straży, które realnie przyczyniają się do ograniczenia liczby ofiar wypadków drogowych wśród pieszych i rowerzystów czytamy w raporcie Najwyższej Izby Kontroli.


Piesi i rowerzyści należą do najbardziej narażonych na odniesienie obrażeń uczestników ruchu drogowego. W Polsce ich sytuacja jest wyjątkowo zła, gdyż nasz kraj należy do grupy państw wysokiego ryzyka dla niechronionych uczestników ruchu drogowego. W latach 2010-2015 w Polsce miało miejsce prawie 181 tys. wypadków, w których poszkodowanych zostało ponad 239 tys. osób. W zdarzeniach tych duży udział mieli piesi i rowerzyści. O ile w 2010 r. stanowili oni 30 proc. poszkodowanych i 39 proc.  zabitych we wszystkich wypadkach drogowych, to w ciągu kolejnych pięciu lat wskaźniki te wzrosły i w 2015 r. osiągnęły poziom odpowiednio 32 proc. i 42 proc.  W Unii Europejskiej stanowią oni przeciętnie 28 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych, a więc o 14 punktów procentowych mniej niż w Polsce.

Stan bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów jest uzależniony od szeregu czynników: infrastruktury drogowej, świadomości i przygotowania uczestników ruchu drogowego, obowiązujących przepisów i stopnia ich przestrzegania itd. Co smuci, najwięcej ofiar to dzieci.
Przykładem nie do końca skutecznych działań może być  określenie przez Komendanta Głównego Policji obowiązku typowania miejsc szczególnie niebezpiecznych dla pieszych. NIK zwraca uwagę, że  brak kryteriów lub standardów  przy wyznaczaniu tych miejsc, skutkował dużą dowolnością w tym zakresie, przy jednoczesnym braku możliwości weryfikacji rzetelności realizacji tego zadania przez poszczególne komendy Policji.
Prowadziło to do sytuacji, w których jako szczególnie niebezpieczne wskazywane były jedne z głównych miejskich arterii komunikacyjnych i dróg przelotowych miast na całej ich długości, charakteryzujące się największym natężeniem ruchu. I tak na przykład w Warszawie wytypowano całą 12 km. długość Al. Jerozolimskich. Brak kryteriów i standardów przy wyznaczaniu szczególnie niebezpiecznych miejsc dla pieszych spowodował też duże dysproporcje w liczbie typowanych miejsc pomiędzy poszczególnymi garnizonami  Policji. Na przykład Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi w IV kwartał 2015 r. wskazała na swoim terenie 28 takich miejsc, a w tym samym czasie Komenda Stołeczna Policji wyznaczyła ich aż 231.  Oba te garnizony realizowały zadania na obszarach o podobnie wysokiej liczbie wypadków z udziałem pieszych.

NIK zauważa ponadto, że Policja, w swoich działaniach, skupiła jedynie na pieszych. Nie podejmowała podobnych działań w stosunku do rowerzystów, pomimo że statystyki policyjne wskazywały na przestrzeni lat 2012-2015 stosunkowo dużą liczbę wypadków z udziałem tych uczestników ruchu.
Dodatkowo Komendant Główny Policji określił oczekiwane kierunki działań Policji na rzecz poprawy bezpieczeństwa pieszych. 
Lecz także i te działania miały ograniczony charakter. Sprowadzały się do wskazania ogólnych metod i form pożądanej aktywności Policji, a następnie do przetwarzania danych statystycznych ilustrujących jej aktywność i stan bezpieczeństwa ruchu drogowego. W ocenie NIK niezasadne było, w działaniach podejmowanych przez Policję w celu poprawy bezpieczeństwa pieszych, skoncentrowanie się na egzekwowaniu przestrzegania przepisów ruchu drogowego głównie przez tę grupę. Zdaniem Izby w niewystarczającym stopniu prowadzono działania wobec kierujących pojazdami - głównych sprawców wypadków z udziałem pieszych. Ze  statystyk policyjnych wynika, że w latach 2012-2015 większość (ok. 60 proc.) wypadków z  udziałem pieszych i rowerzystów nie została przez nich spowodowana, tylko przez kierowców. Niestety naprawcze działania Komendanta Głównego Policji, mające spowodować częstsze ujawnianie nieprawidłowych zachowań kierujących pojazdami zagrażających bezpieczeństwu pieszych, nie doprowadziły do rozwiązania tego problemu. Pomimo wzrostu w latach 2014-2015 aktywności w zakresie ujawniania wykroczeń popełnionych przez kierujących wobec pieszych, to wciąż piesi w sposób nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do zagrożenia, które powodują, byli objęci działaniami represyjnymi Policji.
NIK zauważa także, iż Komendant Główny Policji nie wdrożył w pełni skutecznych mechanizmów monitorowania realizacji działań Policji na rzecz poprawy bezpieczeństwa pieszych oraz oceny osiągniętych efektów. Zarówno Policja, jak i straże miejskie nie stworzyły dotychczas metodyki oceny wpływu prowadzonych działań na stan bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów w ruchu drogowym. Prowadzone analizy opierały się jedynie na przyjęciu ogólnego założenia o bezpośrednim wpływie realizowanych działań na spadek liczby wypadków drogowych i ich ofiar. Brak było natomiast jakichkolwiek analiz, które pokazałyby faktyczne oddziaływanie podejmowanych działań - zarówno realizowanych przez Policję i straże miejskie, jak i przez inne podmioty (m.in. odpowiadające za rozwój infrastruktury drogowej), na stan bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Wypracowanie odpowiedniej metodyki, uwzględniając stopień skomplikowania i złożoności materii, stanowi poważne wyzwanie, wymagające zaangażowania zasobów wewnętrznych, ale także uzyskania wsparcia środowiska naukowego i eksperckiego. Niestety w dalszym ciągu w ograniczonym zakresie kontrolowane podmioty wykorzystywały wiedzę ekspercką i analizy naukowe w celu identyfikacji właściwych form i metod oraz kierunków oddziaływania w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego. Podjęte, na poziomie KGP, próby uzyskania ekspertyz naukowych w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego  okazały się nieskuteczne. NIK zauważa, że brak modelu analitycznego, określającego wpływ podejmowanych działań na stan bezpieczeństwa na  drodze, niesie za sobą ryzyko działań niegospodarnych i nieskutecznych.
Realizacja zadań przez skontrolowane jednostki koncentrowała się przede wszystkim na wykonywaniu zadań w ramach własnych kompetencji ustawowych. Dostrzegały one wprawdzie potrzebę współpracy z innymi podmiotami, w tym organizacjami pozarządowymi w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego, jednakże ustalenia kontroli przeprowadzonych przez NIK w jednostkach wykonawczych Policji oraz w Strażach wskazują, że współpraca ta miała ograniczoną skalę i zakres.
Po raz kolejny Najwyższa Izba Kontroli oceniła funkcjonowanie Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji (SEWiK). Wyniki kontroli wykazały niestety, że skala i powtarzalność nieprawidłowości w prowadzeniu przez Policję statystyki zdarzeń drogowych, upoważnia do stwierdzenia, iż w zakresie danych dotyczących przede wszystkim liczby zdarzeń drogowych, ich ofiar, a także stopnia ciężkości poniesionych przez nie obrażeń, istnieje wysokie ryzyko, iż dane w SEWiK nie odpowiadają rzeczywistości.
Podkreślić należy, iż system został stworzony przez Policję przede wszystkim na potrzeby własne - dane ujęte w tym systemie służą samej Policji do oceny stanu bezpieczeństwa. Ale korzysta z nich także wiele innych instytucji, w tym naukowych i organizacji pozarządowych, do przeprowadzania własnych badań. Niestety, pomimo usunięcia szeregu nieprawidłowości ujawnionych we wcześniejszych kontrolach NIK, dane zawarte w systemie nadal budzą wątpliwości, co do ich rzetelności. Skłoniło to NIK do powołania w trakcie kontroli biegłych, którzy dokonali - na podstawie dokumentacji medycznej - oceny stopnia ciężkości obrażeń 20 osób. Biegli stwierdzili zaniżenie stopnia ciężkości obrażeń ofiar zdarzeń drogowych w 18 zbadanych przypadkach (tj. 90 proc.). Główną przyczyną tego było funkcjonowanie w praktyce policyjnej nieformalnej kategorii zdarzeń drogowych, tzw. wypadków statystycznych. Dotyczyło to takich sytuacji, w których sprawca zdarzenia drogowego był jednocześnie jego jedyną ofiarą. Zgodnie z Kodeksem karnym, takie zdarzenia nie stanowiły wypadku drogowego i choć Policja miała obowiązek, wynikający z jej wewnętrznych przepisów, rzetelnego ustalenia stopnia obrażeń ofiar, nie przeprowadzano żadnych czynności w tym zakresie, kwalifikując obrażenia niejako z urzędu jako lekkie lub w ogóle ich nie wskazując.
NIK zwraca uwagę, że od czasu przeprowadzonej przez Izbę w 2013 r. kontroli dotyczącej działań policji na rzecz bezpieczeństwa obywateli w ruchu drogowym, poprawił się stan kadrowy pionu ruchu drogowego Policji i poziom przeszkolenia specjalistycznego. Więcej policjantów pełni codziennie służbę na drogach. Zwiększyła się również liczba realizowanych szkoleń specjalistycznych, co w perspektywie kilku najbliższych lat powinno poprawić poziom wyszkolenia funkcjonariuszy pionu ruchu drogowego.
Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie oceniła także prowadzone przez Policję i straże miejskie działania o charakterze profilaktycznym dotyczące problematyki bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów. Co istotne, objęto nimi grupy podwyższonego ryzyka, wobec których oddziaływania represyjne mają ograniczoną skuteczność, tj. najmłodszych i najstarszych uczestników ruchu drogowego. Ponad 40 proc. ofiar śmiertelnych wśród pieszych stanowią każdego roku osoby powyżej 60 roku życia. Jednak problemem był brak wydzielonych środków finansowych na realizację działań profilaktycznych - ich przeprowadzenie niejednokrotnie było warunkowane pozyskaniem finansowania ze źródeł zewnętrznych.
Uwagi i wnioski
Wyniki kontroli umożliwiły zidentyfikowanie najistotniejszych obszarów, zarówno w działalności Policji, jak i straży miejskich, wymagających usprawnienia w celu lepszej realizacji działań w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym pieszych i rowerzystów dlatego też NIK wnioskuje m.in. o:
  • wypracowanie standardów realizacji zadań na rzecz poprawy bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów oraz rozwiązań w zakresie oceny jakości, skuteczności i prawidłowości ich wdrożenia oraz oceny efektów realizowanych działań;
  • określenie - w przypadku Policji na poziomie krajowym - metodyki typowania miejsc szczególnie niebezpiecznych;
  • intensyfikację działań Policji w zakresie egzekwowania odpowiedzialności kierujących pojazdami za naruszenia przepisów o bezpieczeństwie pieszych, jak również rowerzystów, w celu zapewnienia adekwatnej reakcji Policji do zagrożenia stwarzanego przez tych uczestników ruchu drogowego;
  • zapewnienie szerszego wykorzystania wiedzy i doświadczenia ośrodków naukowo-badawczych oraz innych podmiotów realizujących zadania w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym organizacji pozarządowych, w zakresie prowadzonej analizy zagrożenia pieszych i rowerzystów oraz identyfikacji kierunków skutecznego oddziaływania na jego poprawę;
  • dalszą intensyfikację działań profilaktycznych, w tym edukacyjnych, na rzecz bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów, w szczególności adresowanych do kierujących pojazdami mechanicznymi, dzieci, młodzieży, jak również tzw. seniorów.
źr. NIK

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza


 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×