24 sierpnia 2017

Transport i Spedycja » Bezpieczeństwo TSL

Inspekcja Transportu drogowego powinna pozostać

Inspekcja Transportu drogowego powinna pozostaćMinisterstwo infrastruktury i budownictwa nie zgadza się na likwidację Inspekcji Transportu Drogowego. Z pomysłem likwidacji wyszło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, które chce włączyć Inspekcję do policji.
Wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit przekonuje jednak, że ITD powinna pozostać odrębną służbą. To jest wysoce wyspecjalizowana służba, która zajmuje się nie tylko bezpieczeństwem, ale też ochroną konkurencyjności w transporcie. To są zadania z zakresu kontroli czasu pracy, ważenie pojazdów, czy kontrola zezwoleń przewoźników międzynarodowych. Obawiamy się, że jeśli ta specjalistyczna i dobrze przygotowana służba zostanie rozczłonkowana, to polskie państwo straci możliwość nadzoru nad sferą transportu drogowego – przekonuje Jerzy Szmit.




Wiceminister Jerzy Szmit dodaje przy tym, że Inspekcja Transportu Drogowego powinna przejść pewne zmiany – polegające na wyłączeniu z jej kompetencji kontroli prędkości na drogach.

Także przewoźnicy wystąpili w obronie Inspekcji Transportu Drogowego
W liście skierowanym do premier Beaty Szydło przez ZMPD -czytamy m.in. - W imieniu kilku tysięcy polskich przedsiębiorców, członków Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce, kieruję na ręce Pani Premier wyrazy zaniepokojenia planami likwidacji Inspekcji Transportu Drogowego. Środowisko polskich przewoźników apeluje o takie decyzje dotyczące ITD, które nie spowodują osłabienia ochrony rynku transportowego przed nieuczciwą konkurencją wynikającą z omijania prawa oraz z wrogiej wobec polskiego transportu drogowego postawy rządów innych państw.
W 2001 roku aktywnie uczestniczyliśmy w tworzeniu ITD, gdyż wierzyliśmy, że zapewni ona ochronę uczciwym przewoźnikom. Chcieliśmy, żeby rzetelność i uczciwość były drogą do sukcesów zawodowych a nie balastem utrudniającym funkcjonowanie na rynku. Zabiegaliśmy o takie przepisy prawa i taką praktykę ich stosowania, które pozwolą ITD pełnić rolę kreatora dobrych praktyk gospodarczych, a nie tylko surowego egzekutora kar. Chcieliśmy pełnić rolę partnera nawet wtedy, kiedy pojawiały się powody do krytyki.
Od lat dyskutujemy o potrzebie adekwatnych działań ITD wobec przewoźników tych państw, które wzięły nas na cel działań protekcjonistycznych. Nie chcemy rozpoczynać tych rozmów od zera z nowym partnerem. Protekcjonizm dzieje się tu i teraz. Szkoda czasu na zmiany organizacyjne, kiedy trzeba walczyć o przyszłość polskiej gospodarki.
Nie jesteśmy zadowoleni z rozdziału odpowiedzialności pomiędzy kierowcą, a przewoźnikiem, krytykujemy zasady karania za niektóre naruszenia. Uważamy, że zarówno w procesie stanowienia jak i egzekwowania prawa jest wiele do zrobienia. Ważne jest jednak, że problemy te są przedmiotem ciągłych konsultacji, a ITD jest jednym z ważniejszych uczestników tego dialogu. Sądzimy, że tak powinno pozostać.
Na podstawie licznych sygnałów płynących z organizacji działających na terenie całej Polski, pozwalam sobie sformułować wniosek, iż poglądy prezentowane w niniejszym piśmie nie są odosobnione. Przewoźnicy nie są bezkrytyczni wobec ITD, potrafią trafnie wytykać błędy i skarżyć się na niedociągnięcia, ale jednocześnie podkreślają ogrom pracy włożonej w budowanie współodpowiedzialności za polski transport pomiędzy przedsiębiorcami a administracją. Tego dorobku nie wolno roztrwonić. Zwłaszcza zaś w czasach kiedy zbudowaliśmy silną pozycję międzynarodową, a inni próbują nam ją odebrać.
źr. GITD

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza


 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×