23 lutego 2019

Transport i Spedycja » Kolejowy

Centralny Port Komunikacyjny szansą i wyzwaniem dla kolei

Centralny Port Komunikacyjny szansą i wyzwaniem dla kolei
15 minut z Warszawy, 2 do 2,5 godziny z największych miast w Polsce – tak ma wyglądać podróż pociągiem do Centralnego Portu Komunikacyjnego. To dla Grupy PKP i szansa i wyzwanie – oceniali eksperci podczas I Kongresu Rozwoju Kolei.

Pod koniec 2027 roku w Baranowie koło Grodziska Mazowieckiego ma zostać uruchomiony Centralny Port Komunikacyjny „Solidarność”. Ma to być nie tylko największe lotnisko, ale też najważniejszy punkt na kolejowej mapie Polski. O roli tej inwestycji dla rozwoju kolei rozmawiali uczestnicy panelu „CPK, czyli skok w przyszłość”, podczas I Kongresu Rozwoju Kolei, który odbył się w czwartek w Warszawie.

- Centralny Port Komunikacyjny nie wydarzy się bez kolei w takim samym stopniu, jak nie wydarzy się bez lotnictwa. To są dwa komponenty wzajemnie się uzupełniające, wzajemnie się dopełniające
– podkreślał pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego Mikołaj Wild.

Jak mówił, obecnie trwają prace nad wieloletnim programem, w którym ujęte zostaną wszystkie inwestycje, mające doprowadzić do dobrego skomunikowania CPK. Zgodnie z założeniami, podróż koleją z największych aglomeracji w Polsce na lotnisko „Solidarność” ma zajmować 2-2,5 godziny; budowane będą nowe szlaki kolejowe i modernizowane te istniejące.

- Wszystko po to, żeby transport kolejowy zyskał należne mu miejsce i był prawdziwą, atrakcyjną konkurencją dla transportu samochodowego – podsumowywał MikołajWild.

Zgodnie z rządowymi oczekiwaniami trasy kolejowe mają być oddane do użytku co najmniej pół roku lub nawet rok przed uruchomieniem CPK. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. zaznaczają, że przygotowania już trwają.

- My ten przyszłościowy projekt koordynujemy z działaniami, które już w tej chwili prowadzimy. Realizujemy Krajowy Program Kolejowy, który zakłada modernizację olbrzymiej ilości torów kolejowych. To 220 projektów wpisanych lub będących na styku z koncepcją CPK – wyliczał Arnold Bresch, członek zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Krzysztof Mamiński, prezes PKP S.A., przekonywał, że również mieszkańcy Warszawy nie stracą na oddaleniu lotniska od centrum miasta. - Zakładamy, że dojazd pociągiem ze stolicy do CPK będzie zajmował 15 minut. To jest realne – powiedział.

Takie plany przekładają się na oczekiwania wobec producentów taboru kolejowego. Według Krzysztofa Sędzikowskiego, prezesa Pesy, prędkość jest największym wyzwaniem. - Mówimy o kolei osiągającej 250 km na godzinę. W Polsce nie mamy takich doświadczeń, więc żaden polski zakład samodzielnie nie jest w stanie przygotować takiego pojazdu w tak krótkim terminie. To nie oznacza, że nie chcielibyśmy partycypować w takim projekcie - mówił Krzysztof Sędzikowski.

Jak przekonuje prezes Krzysztof Mamiński, nie tylko o szybkości podróży do CPK myśli PKP. - Zastanawiamy się również, jak będzie obsługiwany pasażer, który wystartuje pociągiem IC np. z Wrocławia. Chcemy, by czas jazdy pociągiem mógł wykorzystać np. na odprawę bagażową, dzięki czemu na lotnisku musiałby przejść już tylko przez kontrolę bezpieczeństwa – wskazał. - Koncept CPK to skok jakościowy w polskim kolejnictwie w ruchu pasażerskim. Na pewno przyśpieszył myślenie również o skoku technologicznym– podsumował Krzysztof Mamiński.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza

 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności oraz zasadami przetwarzania danych osobowych×