21 stycznia 2020

Wiadomości » Wiadomości

Wokół spedycji

Wokół spedycjiSpedytor w przepisach Kodeksu Handlowego z 1934 roku
Zgodnie z Rozporządzeniem Prezydenta Rzeczpospolitej Ignacego Mościckiego z dniem 1 lipca 1934 wszedł w życie bardzo ważny dla życia gospodarczego ówczesnej Polski - Kodeks Handlowy.
W rozdziale VI tegoż kodeksu uregulowano zagadnienia umowy spedycji zwanej wtedy „ekspedycją”.
Przed wszystkim, spedytorem zwanym z francuska „ekspedytorem”, był tylko „kupiec” (tak nazywano wszystkich prowadzących przedsiębiorstwo zarobkowe także przewoźników ), który „przesyłał rzeczyw imieniu własnym choć na rachunek zlecającego.

Nie był więc spedytorem ten, kto nadawał ładunek w imieniu swojego zleceniodawcy.
Ówczesny spedytor odpowiadał za szkodę wynikłą z utraty, ubytku lub uszkodzenia przesyłki od momentu przejęcia tylko do chwili wydania jej przewoźnikowi. Przedwojenny spedytor musiał zachowywać ”należytą staranność” wybierając przewoźników, w tym do przewozu morskiego, jak i „dalszych ekspedytorów ”.

Reklamacja – przywilej spedytora
Ekspedytorom” jako profesjonalistom, prawo w dwudziestoleciu międzywojennym stawiało wysokie wymogi i ich działanie musiała cechować wyższa, niż przeciętna troska o dobro zleceniodawcy podczas doboru podwykonawców.
W kodeksowych przepisach o „ekspedycji” znajdujemy nie używane dziś pojęcie „staranność sumiennego kupca”. Jeśli spedytor w II RP nie zdołał udowodnić, że dołożył należytej staranności przy wyborze dalszych wykonawców, odpowiadał w pełni za straty poniesione przez swojego pryncypała, aż do wysokości wartości przesyłki.
Nie było też wątpliwości, że „ekspedytor” odpowiadał za wszystkich pracowników oraz cytuję „,tudzież za każdą inną osobę, którą posługuje się przy wykonaniu zlecenia”.

Rodzaje odpowiedzialności spedytora
Tak jak i obecnie, spedytor mógł sam wykonać przewóz, a wtedy miał prawa i obowiązki przewoźnika. Ale co ciekawe, jeśli „ekspedytor” w Polsce międzywojennej ustalił sumę ryczałtową (kwota z góry ustalona) za swoją usługę, to był traktowany jako przewoźnik!

Kodeks Handlowy regulował rozliczenia ówczesnego spedytora organizującego przewozy zbiorowe (dziś nazywane grupowe lub drobnicowe) przesyłek. „Ekspedytor przesyłek zbiorowych” miał prawo naliczać za każdą przesyłkę, ponad wynagrodzenie spedycyjne, ustalane najczęściej w formie prowizji, przewoźne czyli należność za transport. Takie przewoźne nie mogło być wyższe, niż gdyby daną przesyłka wysłać oddzielnie (pojedynczo).

Spedytor strażnikiem terminów dostawy
W sprawach nieuregulowanych w rozdziale VI „Ekspedycja” Kodeksu Handlowego z 1934 roku stosowano przepisy o umowie komisu. Upodobniało to dawniejszego spedytora („ekspedytora”) do komisanta.

Zbigniew Kurzela © 2009

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza

 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2020 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności oraz zasadami przetwarzania danych osobowych×