23 lipca 2017

Wiadomości » Wiadomości

Ferendżi znaczy obcy

Ferendżi znaczy obcyLudzie, pasje i ich opowieści - Romek w Etiopii
Jakoś tak niepostrzeżenie, Afryka wciągnęła mnie na dobre. Kolejny rok, zimę omijam choć trochę, spędzając czas na czarnym lądzie. Etiopia to jedyny kraj w Afryce, który nigdy nie był kolonią (wyjąwszy krótki okres okupacji włoskiej w latach 30-tych XX wieku).
Kraj o długiej i bogatej historii, kraj fascynujący. Właśnie w Etiopii spędziłem 3 tygodnie w lutym tego roku.
Celem podstawowym był oczywiście pobyt w górach Semien, na północy kraju i zdobycie najwyższego szczytu Etiopii i czwartej góry Afryki – Ras Dashen (4620 m n.p.m).



African story by Roman 2009 (I)

Przylecieliśmy do Addis Abeba – stolicy Etiopii z Berlina w środku nocy, pierwsze pozytywne zaskoczenie – nie trzeba wypełniać żadnych skomplikowanych formularzy wjazdowych, a wizę która kosztuje 20 USD, otrzymaliśmy w ciągu 15 minut.
Pieniądze najlepiej wymienić od razu na lotnisku – aktualny kurs dolara, to 1 USD = 18 BIRR. W Etiopii nie ma sieci kantorów, walutę można wymienić tylko w bankach w dużych miastach i na lotniskach.
Oczywiście za wiele rzeczy można płacić w dolarach, jest to wygodne.
Roman Odolczyk, spedytor lotniczy z warszawskiego Okęcia, pracujący w firmie Rusak Business Services. Jego pasją stały się wyprawy wysokogórskie.
Zaczynał jak większość alpinistów od polskich Tatr. Potem był Elbrus, Mont Blanc, i daleka wyprawa w Andy. Nieco „rekreacyjnie” zdarzyła się afrykańska eskapada z wejściem na Kilimandżaro i Uhuru Peak. Ale potem Himalaje i ... udział w wielu maratonach.








Etiopia ma bardzo dobrze rozwiniętą sieć połączeń lotniczych krajowych, przeloty nie są przesadnie drogie i zdecydowanie lepiej kupować bilety na miejscu w Etiopii. Jeszcze w Polsce kupiliśmy bilety na przelot Addis Abeba – Gondar, które kupione w Etiopii były by na pewno tańsze.

Tego samego dnia byliśmy więc w Gondar – dawnej stolicy cesarskiej o której dawnej świetności, świadczy zespół pałacowy Fasilidesa.
Położony w centrum miasta na wzgórzu, kompleks, robi niesamowite wrażenie – jakby część średniowiecznej Europy, przenieść do serca Afryki.


W Gondar można załatwić wszystkie formalności związane z organizacją pobytu w Parku Narodowym Semien. Jest sporo agencji, które oferują różne warianty trekkingu, ceny są w zasadzie podobne u wszystkich.
X Polecamy artykuł:
Podsumowanie tygodnia - 17-23.07

Spedytor na szczytach Kordylierów

jak na spedytora przystało zwróciłem uwagę na różne formy transportu - drogowy...

Wszystkie formalności załatwia się błyskawicznie, następnego dnia o 6 rano byliśmy już w drodze do Debark – miasta, gdzie mieści się siedziba Parku Narodowego i skąd zaczyna się wyprawa na Ras Dashen.

... drobnica to, czy przewóz osób?
  |str. 1| 2 | 3 | 4 | Następna

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza

Ze względów bezpieczeństwa komentowanie artykułów wymaga potwierdzenia wpisu.
Państwa komentarz będzie wyświetlony po kliknięciu linku wysłanego na wprowadzony adres email.

 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×