11 grudnia 2018

Wiadomości » Wiadomości

Sejm Niższych Podatków

Sejm Niższych PodatkówCzy wybraliśmy najbardziej wolnościowy sejm III RP?
Jeśli chociaż część obietnic wyborczych uda się spełnić ugrupowaniom, które dostały się do sejmu kolejnej kadencji to przedsiębiorcy mogą otworzyć szampana. Ostatecznie partia KORWiN nie weszła do parlamentu ale braku libertarian z kontrowersyjnym liderem w ławach poselskich nie oznacza osłabienia „wolnorynkowych” postulatów przez następne 4 lata. Bez cienia ironii można stwierdzić, iż prognozy dla małych i średnich przedsiębiorstw są… niezłe. Czy uda spełnić się obietnice wyborcza – a może pozostaną tylko niestrawną wyborczą kiełbasą? To się okaże. Warto wynotować wszystkie wolnorynkowe postulaty ugrupowań nowego sejmu.





PiS – Już Andrzej Duda w swojej kampanii wyborczej podkreślał, iż ważne jest dla niego aby małe i średnie firmy rozwijały się lepiej, polska gospodarka rosła a podatnikom został w kieszeni więcej pieniędzy. Po sukcesie wyborczym Prezydenta RP kontynuowano ten program a z uwagi na wywalczoną większość nic nie będzie stało naprzeciw by wprowadzić to w życie. Doświadczenie lat 2005-2007, czyli obniżanie podatków (składka rentowa, „podatek od wdów i sierot”, podatek PIT), a także grono ekspertów – od Pawła Szałamachy (Instytut Sobieskiego) do Pawła Lisieckiego (KoLiber, jako burmistrz postulował obniżenie czynszów dla lokalnych rzemieślników stawiając na mały lokalny biznes) dają dobre prognozy dla polskich przedsiębiorców.

Postulaty wyborcze (z kampanii Andrzeja Dudy i PiS)
 
- Likwidacja części obowiązkowych danin publicznych
- Zmiana filozofii w systemie podatkowym
- Promocja polskich inicjatyw (powołując się na przykład „grafena”)
- „Firma na start”
- Podniesienie kwoty wolnej od podatku

Za: pis.org.pl

PO – swego czasu partia konserwatywno-liberalna, dzisiaj mości się po lewej stronie sceny politycznej (z ko-liberalizmu do soc-liberalizmu) a brak SLD w nowym sejmie tylko ten kierunek umocni - transfery kadrowe z tego ugrupowania do PO (Rosati, Napieralski, Arłukowicz) były sprytnym planem zastąpienia „Sojuszu” i plan ten się powiódł. Mimo wyborczej przegranej ten manewr może dać partii przetrwanie, gdyż w głosowaniu „przeciw PiS” część elektoratu będzie siłą rzeczy (z braku lewicowej alternatywy) głosowała na PO. Obietnice wyborcze z lat 2007 w kwestiach fiskalnych - obniżenie podatków, uproszczenie systemu podatkowego, uporządkowanie finansów publicznych zostały w praktyce zastąpione przez wykreowany konflikt i polaryzację sceny politycznej w kwestiach obyczajowych a sprawy podatkowe (25-krotne podwyższanie różnych danin, czy w czasach obniżania cen ropy naftowej na świecie wprowadzenie tzw. „opłaty zapasowej” utrzymując wysokie ceny paliwa) spadły na plan dalszy. Platforma dostała za to po uszach i w gruncie rzeczy nie wiadomo jak zachowa się w nowym sejmie. Czy będzie głosować za obniżką podatków, które sama podwyższała? Ponadto w trakcie kampanii przedstawiała również propozycje wolnorynkowe.
  
- dla osób zatrudnionych na jednolitym kontrakcie docelowo zniesienie składki na ZUS i NFZ
- PIT  jedyną daniną, którą zapłacą z tytułu dochodów z pracy
- obniżenie stawki VAT
- Nowa Ordynacja Podatkowa
- zmniejszenie zależności gospodarki od kapitału zagranicznego
Za: wybory.platforma.org


Kukiz’15

Chociaż ugrupowanie Pawła Kukiza (ruch, nie partia) można przyrównać do antysystemowej wersji AWS-u i w ławach poselskich znajdziemy „kukizowców” od „lewa do prawa” to raczej w programie gospodarczym dominują niskie podatki. Media spekulowały na ile Centrum im. Adama Smitha czy Związek Przedsiębiorców i Pracowników wspierały budowanie „strategii” (nie programu!) nowego ruchu – w owej strategii również znalazły się takie zapisy. Sam lider ruchu – Paweł Kukiz zdaje się być gorącym zwolennikiem obniżania podatków. Postulaty strategii:
- ograniczenie zadłużenia Polaków
- koniec z neokolonialną polityką gospodarczą
- proste, niskie i sprawiedliwe podatki
- deregulacja systemowa
Za: strategia Ruch Kukiza’15

.Nowoczesna

Kolejni debiutanci w polskim sejmie prowadzeni przez Ryszarda Petru również zaznaczali jak ważna jest dla nich gospodarka. Udział w debatach telewizyjnych przedstawicieli tej partii (np.: Monika Rosa) pokazuje, że mamy do czynienia z nową generacją polityków – którzy z biznesu, czy z uczelni, trafili w „posły”. Rekordowe poparcie dla np.: Joanny Schmidt (w Poznaniu) pokazuje, iż młodzi i uśmiechnięci ludzie sukcesu z osiągnięciami poza parlamentem przyciągają bardziej niż znużony zawodowy polityk. Nowoczesna to partia menadżerów, studentów, biznesmenów zatem jest szansa, iż również zagłosują za obniżeniem podatków. W kampanii podnosili:

- odbiurokratyzowanie gospodarki i uproszczenie prawa
- mniej regulacji/eliminacja przepisów
- deregulacja zawodów, rynku energetyki, transportu i telekomunikacji
- mniej restrykcyjne i bardziej elastyczne prawo pracy
Za: nowoczesna.org

PSL - Chociaż „ludowcy” ostatnie dwie noce nie spali, gdyż ostatecznie mogło się okazać, że „wypadają” poza sejm to ciężko ich wynik uznać za sukces. Poza parlamentem znalazł się Janusz Piechociński, lider w czasie kampanii, minister gospodarki i główny „peeselowski” gracz na scenie politycznej z ostatniego czasu. Sam Janusz Piechociński zdawał się być zwolennikiem rozwiązań rynkowych (np.: wspierał Specjalne Strefy Ekonomiczne) nim zostawał ministrem i koalicjantem. Przed ciszą wyborczą istną „bombę” odpalił Eugeniusz Kłopotek z PSL, który na antenie Polsat News przyznał, że PSL „przyhamował PO w sprawie podatku katastralnego”.  Nie wiadomo na ile to „pijar” przed kampanią by się odróżnić od koalicjanta a na ile prawda. PSL będzie głosował za obniżaniem podatków? W kampanii obiecywali:

- dla nowych przedsiębiorstw 1 rok działalności bez składek ZUS
- emerytura minimalna
- zerowa stawka VAT na artykuły dziecięce
- stworzenie wiejskich stref ekonomicznych
Za: facebook.com/polskie.stronnictwo.ludowe

Najbardziej antykapitalistyczny program w tych wyborach miał partia RAZEM (np.: 75% podatek dla najbogatszych). Odebrała ona głosy Zjednoczonej Lewicy i wyrzuciła SLD-owską listę poza parlament (przy koalicji musieli osiągnąć 8%). Tym sposobem z punktu widzenia definicji politycznych i programów jest to sejm przechylony w prawą stronę (na papierze, sami wolnorynkowcy i obniżający podatki). A jak będzie w praktyce to się okaże. A przed następną kadencją sejmu wielkie wyzwania – najcięższym wydaję się system emerytalny, który już trzeszczy w posadach. Jeszcze gołym okiem nie widać pęknięć na murach gmachu, więc Polacy śpią spokojnie.

Michał Bruszewski

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza


 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności oraz zasadami przetwarzania danych osobowych×