26 września 2017

Wiadomości » Wiadomości

Cecha szczególna Polaków? Przedsiębiorczość!

Cecha szczególna Polaków? Przedsiębiorczość!

Według danych Komisji Europejskiej (czerwiec 2017), Polska jest jednym z bardziej przedsiębiorczych państw Unii. Dobrze wypadamy zarówno pod względem przyrostu małych firm w kraju, jak ich całkowitej liczby. Zajmujemy trzecie miejsce wśród blisko 30 państw.


Nasz kraj wyprzedzają tylko Niemcy i Wlk. Brytania, która jak wiadomo za chwilę opuści unijna rodzinę. Wówczas, zachowując dotychczasową dynamikę przedsiębiorczości zajmiemy drugie miejsce i naprawdę niewiele wskazuje na to, abyśmy w przyszłości mieli je utracić.


Polak istotnie umie rozkręcić interes – jak się powiada – z niczego, a tak naprawdę przede wszystkim z głowy. Polską przedsiębiorczość cechuje przede wszystkim oryginalne know how. Radzimy sobie z brakiem gotówki - innowacyjnością i nieszablonowym podejściem do problemów. Imponują liczbowo zwłaszcza start-upy, przedsięwzięcia zwykle młodych ludzi, którzy przy niewielkim kapitale startowym, mając oryginalny, kreatywny pomysł potrafią na nim całkiem nieźle zarobić. Mało kto wie, że młodzi Polacy opanowali blisko 7% światowego rynku gier komputerowych! Wyrastamy w tej dziedzinie na prawdziwego giganta. Nie gorzej jest w takich branżach jak aplikacje mobilne, nano i biotechnologia, logistyka i spedycja.


W Polsce działa blisko 2 mln firm z sektora micro i małych przedsiębiorstw. Statystycznie wygląda to naprawdę imponująco, na 1 tys. Polaków – 48 biznesów! Nasz kraj wyprzedza tu Niemcy (25) czy Wielką Brytanię (27). Co roku 300–400 tys. rodaków coś swojego zakłada. Chciałoby jeszcze więcej. Tu też bijemy światowe rekordy. „Gdybyś miał wolny wybór, to wolałbyś pracować u kogoś czy na swoim?” – na tak zadane pytanie odpowiedź „na swoim” wybiera 65 proc. respondentów, podczas gdy w Unii Europejskiej od 37 do 48 proc.


W książce „Ekonomiczna wyobraźnia Polaków”, jedna z autorek, Katarzyna Piotrowska pisze, że możliwość pójścia na swoje rozpatrują w Polsce nie tyle bezrobotni i marnie zarabiający, ile pracujący. I to wcale niekoniecznie ci w wyjątkowo złej sytuacji materialnej, lecz ci, którzy nie znajdują innego antidotum na ludzki niepokój, jakim jest poczucie zagrożenia utratą pracy – niż myśl o założeniu własnej działalności gospodarczej, dającej samodzielność i niezależność.


Chyba właśnie ta nasza cecha - ogromna, kształtowana także przez naszą historię - polska niezależność i poczucie wolności sprawia, że stajemy się tak pro przedsiębiorczy.


Przedsiębiorczość w sensie ścisłym (własna działalność gospodarcza, obrót kapitałem, wynajem mieszkania czy dzierżawa ziemi) - jako swój pomysł na przyszłość deklaruje już blisko 15 proc. Polaków. (wśród młodych współczynnik ten wynosi ok. 20%) . To największy odsetek we wszystkich krajach europejskich! Powinni to wziąć pod uwagę politycy, mordujący się dzisiaj nad kolejnymi rozwiązaniami, które mają ułatwiać ów wymarzony przez nas, start na swoim.


Wiele się mówi i pisze o potrzebie stworzenia polskiej Nokii, czy utworzenia polskiej Doliny Krzemowej. Tymczasem, zdaniem psychologów i socjologów - Polska ma już swoją Nokię i Dolinę Krzemową w jednym. Jest nimi właśnie polska przedsiębiorczość, której zazdrości nam wiele innych nacji. To przecież dzięki niej potrafiliśmy przetrwać ciężkie czasy naszej przeszłości, to ona sprawiała i sprawia, że pomimo, często niesprzyjających okoliczności - dajemy sobie jako naród, ale i jako poszczególni Polacy - radę.


Możemy być w tej kwestii spokojni o przyszłość, bo większość młodych Polaków (19-29 lat) pozytywnie postrzega przedsiębiorczość. Ponad połowa potrafi wyobrazić sobie prowadzenie własnego biznesu. Ponad trzy czwarte młodych Polaków ma bardzo dobre nastawienie do pracy na własny rachunek. Młodzi ankietowani przyznają, że łatwiej wystartować z własnym biznesem, kiedy dorasta się w otoczeniu przedsiębiorców i kiedy ma się dobre przykłady osób, które odniosły sukces, pracując na własny rachunek. Jednak 77 proc. młodych Polaków uważa, że przedsiębiorczości można się nauczyć, np. w szkole średniej lub na studiach. Niestety, w ocenie 45 proc. młodych Polaków oferta edukacyjna w zakresie przedsiębiorczości jest niewystarczająca!


Z badań psychologicznych jednoznacznie wynika, że do przedsiębiorczości dobrze nastawieni są młodzi ludzie w krajach, gdzie o dobrobyt trzeba powalczyć. Wśród państw bogatych, gdzie łatwiej żyć, korzystając ze społecznych zasobów i na tzw. kredyt, młodzież ma znacznie chłodniejszy stosunek do przedsiębiorczości.


Najczęściej wskazywanym przez Polaków powodem pracy na własny rachunek jest chęć uniezależnienia się od pracodawcy (59 proc. wskazań). W następnej kolejności mówią o samorealizacji (52 proc.), możliwości dodatkowego zarobku (42 proc.), a także lepszym współgraniu czasu przeznaczonego na pracę i życie rodzinne (30 proc.).


Jedno nie ulega wątpliwości, Polacy mozolnie odrabiają lekcję z kapitalizmu, zwłaszcza młodzi: już 19 na 100 Polaków w wieku do 25 lat – jest zaangażowanych w uruchomienie jakiejś działalności gospodarczej. Ale do oceny zadowalającej bardzo dużo jeszcze brakuje. Przede wszystkim świadomej kultury zarządzania. Polacy powinni zrobić z tego wręcz kult na najbliższe lata. Brakuje etyki w prowadzeniu biznesu. I zaufania. Bez tych trzech elementów nasza przedsiębiorczość jest jeszcze niedoskonała. Brak jej (wciąż) trwałości i mocnej podstawy społecznej. Nazbyt często okazuje się, że to, co miało być szansą okazuje się utrapieniem i problemem. Polska przedsiębiorczość jeszcze zbyt często bywa rozumiana jako synonim cwaniactwa. Tymczasem powinna stawać się powszechnym powodem do dumy i dobrze rozumianym elementem patriotyzmu.


dr Marek Wojciechowski | psycholog biznesu



Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza


 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×