22 listopada 2017

Wiadomości » Wiadomości

Czy transport ciężki z dróg ma przejąć kolej?

Czy transport ciężki z dróg ma przejąć kolej?

Tak wynika ze słów Krzysztofa Kondraciuka, generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad. Szef GDDKiA, na wczorajszej debacie poświęconej przyszłości transportu na Forum Ekonomicznym w Krynicy, przytoczył problem narastającego zatłoczenia na polskich drogach, a także wynikający z tego niekorzystny wpływ na środowisko naturalne czy szybciej postępująca degradacja dróg. Kondraciuk zaproponował jako rozwiązanie powrót do idei Tiry na tory, czyli zwiększanie udziału przewozów ciężkich ładunków koleją i promocja transportu intermodalnego, szczególnie w przypadku dostarczania kontenerów do portów morskich.

W Polsce istnieje możliwość stworzenia takiej komunikacji i przeniesienia tirów na tory – powiedział szef GDDKiA.

Tymczasem transport drogowy w Polsce ma się coraz lepiej. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego za poprzedni rok więcej towarów przewożonych jest z użyciem samochodów. W 2016 roku wzrost względem roku 2015 wyniósł 2,7% (przewieziono 1546,6 mln ton ładunków). Praca przewozowa liczona w tonokilometrach wzrosła natomiast o 11,2%. Ponadto Polska branża transportowa dominuje w Europie. Przewozy ładunków transportem samochodowym (w tonokilometrach) stanowiły 14,7% w ogólnych przewozach Unii Europejskiej, co daje Polsce drugie miejsce (za Niemcami). Jeśli chodzi o przewozy międzynarodowe, Polska miała w 2016 roku udział wynoszący ponad 25% i znalazła się na pierwszej pozycji.

Dynamiczne wzrosty odnotowano też w obszarze przewozów intermodalnych. Urząd Transportu Kolejowego podaje, że w 2016 r. masa przewozów towarowych wzrosła o niemal 25% w porównaniu do danych z poprzedniego roku. Przewoźnicy kolejowi również przetransportowali rekordową liczbę jednostek ładunkowych: łącznie blisko 951 tys. sztuk.

PKP CARGO, lider przewozów intermodalnych w Polsce, podziela stanowisko szefa GDDKiA.

O potrzebie przeniesienia części ciężkiego transportu na kolej świadczą choćby doświadczenia wielu państw europejskich, które dostrzegają nie tylko potrzebę realizowania zasady zrównoważonego transportu, ale w swojej polityce transportowej biorą także pod uwagę koszty zewnętrzne generowane przez poszczególne środki transportu, w tym koszty, jakie ponosi społeczeństwo i gospodarka wskutek negatywnego wpływu ciężkiego transportu samochodowego na środowisko i infrastrukturę drogową. Dzieje się tak na przykład w Szwajcarii, gdzie całkowicie jest zabroniony ciężki ruch samochodowy w rejonach górskich, a ładunki są tam transportowane wyłącznie koleją. W Polsce takich zakazów nie ma, a ponadto transport samochodowy nie jest obciążany kosztami za dostęp do większości dróg, co obniża konkurencyjność kolei.  PKP CARGO, jako największy kolejowy przewoźnik towarowy w Polsce nie oczekuje w tym kontekście przywilejów, ale chce równych szans.- skomentował rzecznik PKP CARGO Ryszard Jacek Wnukowski


BW

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza


 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×