17 listopada 2017

Wiadomości » Wywiady

Czynsze obniżane o 60% i 200 lokali dla ginących zawodów

Czynsze obniżane o 60% i 200 lokali dla ginących zawodówO podatkowej rewolucji na warszawskiej Pradze
Wywiad z burmistrzem Pragi Północ Pawłem Lisieckim. „Funkcja miastotwórcza rzemieślników jest niebagatelna. Nie tylko urozmaicają krajobraz gospodarczy, ale przede wszystkim są w stanie przyciągnąć klientów z innych części Warszawy. Jeżeli uda się w Warszawie wytworzyć przekonanie, że wytwory rzemieślników można nabyć tylko na Pradze, to wielu mieszkańców stolicy przyjedzie na prawą stronę Wisły w poszukiwaniu ich produktów” – warszawski samorządowiec dla spedycje.pl.


Pozadłużane gminy podnoszą podatki

Michał Bruszewski: Obniżacie czynsze dla przedsiębiorców reprezentujących „ginące” zawody – kapeluszników, szewców, cukierników etc. Skąd pomysł akurat na wsparcie rzemieślników?


Paweł Lisiecki: Praga Północ jako jedna z nielicznych warszawskich dzielnic zachowała swój przedwojenny miejski klimat. Kamienice, wąskie uliczki, a przede wszystkim ludzie żyjący tu od pokoleń nadają temu miejscu charakteru. Wraz z nadejściem przemian dotychczasowe produkty wykonywane przez rzemieślników były co raz częściej wypychane przez produkcję taśmową, a wielu ludzi zachłysnęło się „chińską tandetą”. Liczba rzemieślników, artystów, rękodzielników kurczyła się, ponieważ nie było zbytu na ich towar, a jednocześnie brakowało osób, które chciałyby kontynuować ich tradycję.
Od niedawna obserwuję odwrotny trend, ale brakuje rzemieślnikom miejsca na odrodzenie swojej działalności. Nie mają oni szans stanąć do walki o lokal użytkowy miasta jeżeli ich przeciwnikiem jest bank albo dyskont spożywczy. Natomiast funkcja miastotwórcza rzemieślników jest niebagatelna. Nie tylko urozmaicają krajobraz gospodarczy, ale przede wszystkim są w stanie przyciągnąć klientów z innych części Warszawy. Jeżeli uda się w Warszawie wytworzyć przekonanie, że wytwory rzemieślników można nabyć tylko na Pradze, to wielu mieszkańców stolicy przyjedzie na prawą stronę Wisły w poszukiwaniu ich produktów.

Czynsze mają być niższe nawet o 60%, na rzemieślników czeka 200 lokali – proszę powiedzieć coś więcej o samej realizacji projektu, jak to będzie wyglądało w praktyce?


Rzemieślnicy tak jak inni będą mogli stanąć do konkursu na lokal użytkowy m.st. Warszawy, ale w przypadku wygrania mogą uzyskać nawet 60% zniżkę przy opłacaniu czynszu.
Jest to też dobre dla dochodów dzielnicy. Obecnie mamy ponad 200 lokali użytkowych, które stoją puste i przynoszą straty. Dlatego dając możliwość obniżenia czynszów chcemy ściągnąć na Pragę rzemieślników z innych części Warszawy.




Znam Pragę Północ i państwa ostatni projekt od razu skojarzył mi się z losem legendarnego kapelusznika Cieszkowskiego, a w zasadzie legendarnego rodu kapeluszników, który „wynosi” się z Targowej. Jak Pan to skomentuje? Czy Wasz nowy projekt zatrzyma właśnie takich rzemieślników - „od pokoleń”?

To właśnie sprawa m.in. lokalu Państwa Cieszkowskich spowodowała, że podjęliśmy taką właśnie uchwałę. Chcemy nie tylko zatrzymać tego typu zakłady z długoletnią tradycją, ale jeszcze dodatkowo ściągnąć na Pragę innych. Długoletnia tradycja prowadzenia takiego zakładu jest dla klientów gwarancją otrzymania od sprzedającego produktu wysokiej klasy.

Bank, kebab, alkohole 24h i apteka to zestaw podstawowy każdej ulicy, który mam wrażenie, iż powoli zaczyna męczyć samych Warszawiaków. Praga Północ ma ambicję powrócić do swoich korzeni i stać się miejscem, gdzie gospodarka dzielnicy będzie bardziej urozmaicona?

Praga z perspektywy wieku budynków jest najstarszą dzielnicą Warszawy. Po drugiej stronie Wisły jest co prawda Stare Miasto, ale tamtejsze budynki zostały odbudowane po wojnie. Natomiast budynki na Pradze przetrwały nie tylko dwie Wojny Światowe, ale także okres PRL.
Chcemy, aby Praga Północ stała się „perłą” Warszawy. Są tu rejony, jak Port Praski, Wytwórnia Wódek, dawna Pollena Uroda, gdzie inwestorzy tworzą nowoczesne osiedla, ale jednocześnie chcemy zachować to co w tkance miejskiej Pragi stanowi o jej charakterze. Jednak charakter Pragi nie tworzą tylko budynki, ale przede wszystkim ludzie, którzy tu mieszkają. Ludzie, którzy są twardzi, mający swój honor i sposób na życie.
Co ciekawe taka właśnie Praga przyciąga nowych, w wielu przypadkach młodych mieszkańców, którzy nie boją się wyzwań i chcą coś robić dla lokalnej społeczności.

Dziękuję za rozmowę
Dziękuję

Rozmawiał Michał Bruszewski
Zdj:FB
zdj2: sxc.hu

Podaj adres email

Wprowadź treść komentarza


 
Arsped Sp. z o. o. 2009-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Zapoznaj się z polityką prywatności×